Warszawa

E-book "Mama i Tata dadzą radę! Pierwsza pomoc w nauce rodzicielstwa na czas pandemii"

E-book "Mama i Tata dadzą radę! Pierwsza pomoc w nauce rodzicielstwa na czas pandemii"

Czy można sobie wyobrazić bardziej nieprzyjazny moment na narodziny niż epidemia?  Ale choć nasza codzienności wygląda teraz inaczej niż kilka tygodni temu, to pewne rzeczy pozostały niezmienne. Życie toczy się swoim rytmem i dzieci nadal przychodzą na świat. Ciąża, poród i połóg to wciąż te same procesy rządzące się niezmiennymi prawami. A więc nie panikujmy! Zapytajmy o radę położną.

 

Wielu przyszłych rodziców z niepewnością czeka teraz na przyjście dziecka, zwłaszcza, że pandemia jest szczególnym wyzwaniem dla całej służby zdrowia, której działanie wirus mocno ograniczył i na której wymusił najwięcej zmian. Warto więc porozmawiać o swoich wątpliwościach i obawach z położną rodzinną, a jeśli jeszcze takiej nie mamy, skorzystać z rad  Lucyny Mirzyńskiej, która od blisko 30 lat towarzyszy tysiącom krakowskim rodzin w najpiękniejszym, ale i jednym z najtrudniejszych, momencie ich życia. Także w dobie pandemii odpowiednie przygotowanie do porodu może zapewnić kobiecie spokój, pomóc w radzeniu sobie z bólem, ułatwić naukę karmienia piersią i umożliwić sprawną organizację życia rodzinnego, gdy na świecie pojawi się nowy mały człowiek.  

 

Czy należy niepokoić się mniejszą liczbą badań? Jak zorganizować wizyty u ginekologa? Co zabrać do szpitala?  Jak wyglądają wizyty szczepienne?  Czy wreszcie  jakie nowe obowiązki spoczywają na tacie?

 

Lucyna Mirzyńska - autorka e-book'a

 

Pani Lucyna zachęca do przygotowania planu porodu, który nie powinien być wyłącznie skopiowanym dokumentem, lecz świadomie przygotowanym podsumowaniem tych informacji, które kobieta chciałaby przekazać personelowi medycznemu. W obecnej sytuacji taką informacją na pewno jest wywiad epidemiczny. Od takiego wywiadu rozpoczyna się teraz każda procedura medyczna, zostanie więc on przeprowadzony również przed przyjęciem ciężarnej na oddział porodowy.

 

Ze względu na nowe okoliczności należy nieco przepakować torbę do szpitala i dołożyć do niej kilka nowych rzeczy. Poza tym, co może wziąć ze sobą na czas porodu, powinna spakować do torby co najmniej jeden dodatkowy posiłek w postaci suchego prowiantu. Jeśli poród skończy się po 17.00,  mama na kolejny posiłek szpitalny poczeka do rana. Warto zaopatrzyć się również we własne maseczki, najlepiej jednorazowe, gdyż łatwiej będzie zachować zasady higieny. Można wziąć maseczki materiałowe wielorazowe, ale wtedy trzeba zaopatrzyć się w ich większą liczbę oraz specjalny zamykany worek do przechowywania zużytych. 

 

W samej fizjologii porodu oczywiście też nie ma żadnych nowości, dlatego po opis poszczególnych jego faz odsyłam do książki Pierwszej pomocy w nauce macierzyństwa. Sprawdzone rady położnej. Zmieniają się jednak procedury szpitalne. Najistotniejszą i chyba najtrudniejszą dla kobiet zmianą jest wprowadzony w szpitalach zakaz udziału w porodzie osoby towarzyszącej. Wiele kobiet, obawiając się pobytu w szpitalu i obecnych ograniczeń  i zagrożeń z tym związanych, zaczyna rozważać poród w domu. Taka opcja oczywiście wciąż istnieje, ale obwarowana jest wieloma warunkami, których spełnienie na ostatnią chwilę jest bardzo trudne. Poród domowy może planować tylko zdrowa kobieta, której ciąża przebiegała prawidłowo i u której nie wystąpiły żadne objawy wskazujące na podwyższone ryzyko zaburzeń w przebiegu porodu.

 

E-book Mama i Tata dadzą radę! Pierwsza pomoc w nauce rodzicielstwa na czas pandemii powstał w odpowiedzi na potrzeby przyszłych rodziców oraz kobiet, które właśnie teraz, w czasie pandemii urodziły dziecko. Doświadczona położna odpowiada na nurtujące pytania i rozwiewa wątpliwości, przede wszystkim informacje na temat procedur szpitalnych i formalnoprawnych, podkreślając istotne zmiany. Publikacja jest równocześnie praktycznym przewodnikiem dla przyszłych rodziców po nowej rzeczywistości.

 

Autorka bestsellerowej Pierwszej pomoc w nauce macierzyństwa  uspokaja przyszłych rodziców, akcentując przede wszystkim dobre informacje i przypomina, że zdrowy rozsądek i optymizm  pozwalają pokonać najtrudniejsze chwile.  Przyjście na świat dziecka to nadal powód do świętowania i może nawet do satysfakcji, że staliśmy się dzielnymi rodzicami… czasów pandemii.

 

 


Moje pacjentki i wszyscy czytelnicy mojej książki „Pierwsza pomoc w nauce macierzyństwa” wiedzą, że jednym z haseł, od których zaczynam spotkania z kobietami ciężarnymi, jest to, że „macierzyństwa można się nauczyć”. Zdaję sobie jednak sprawę, że macierzyństwo w dobie koronawirusa jest nieco trudniejsze, dlatego dziś poprzez ten krótki poradnik chciałabym zdecydowanie potwierdzić to hasło – macierzyństwa (i ojcostwa) można się nauczyć niezależnie od okoliczności zewnętrznych. Potrzebne są tylko rzetelna wiedza i życzliwe wsparcie. Mam nadzieję, że poprzez tę publikację przyszli rodzice dostaną i jedno, i drugie
- Lucyna Mirzyńska

Materiał promocyjny

Komentarze

Polecamy

Więcej z działu: Artykuły

Warto zobaczyć