Warszawa

Trądzik niemowlęcy. Poradnik dla rodzica

Trądzik niemowlęcy. Poradnik dla rodzica

Trądzik u małych dzieci to bardzo uciążliwa przypadłość. Na skórze bobasa pojawiają się czerwone krostki, które spędzają sen z powiek rodziców. Każdy opiekun chciałby, aby jego podopieczny mógł dorastać w zdrowiu i komforcie. Aby tak się stało, należy zawsze trzymać rękę na pulsie i na bieżąco reagować na niepokojące objawy. Choć niektóre zmiany mogą zniknąć samoistnie, to bywają również cięższe odmiany trądziku niemowlęcego, do których trzeba podejść z rozwagą i pomysłem.

 

Kiedy do lekarza?

 

Trądzik niemowlęcy zwykle pojawia się na samym początku życia dziecka. Bywa tak, że krostki znikają same po kilku tygodniach. Czasem jednak – przy ciężkim przebiegu – problem może utrzymywać się miesiącami. Wtedy najlepiej udać się z maluchem do dermatologa, który zdiagnozuje problem i zaleci odpowiednie leczenie. Najczęściej do lekarza udajemy się w momencie, w którym niepozorne krostki zamieniają się w ropne zmiany.

 

Łagodny przebieg

 

Jeśli trądzik noworodkowy ma łagodny przebieg (a tak często jest) to wystarczy domowa, rozsądna pielęgnacja. Warto stosować delikatne preparaty z cynkiem i przemywać skórę nawilżającymi substancjami. Kosmetyki mają łagodzić przebieg choroby, dobrze więc stawiać na te pozbawione sztucznych dodatków zapachowych i koloryzujących, odpowiednie dla skóry wrażliwej i atopowej. Ukojona skóra szybciej odzyska zdrowie i gładkość. Zdarza się, że przyczyną problemów są źle dobrane kosmetyki – mogą one blokować prawidłowe oddychanie skóry. Podobnie działają zbyt agresywne środki piorące. Dlatego właśnie należy pamiętać o zachowaniu rozsądku i wybieraniu bardzo łagodnych środków.

 

Skąd ten problem?

 

Wielu rodziców zadaje sobie pytanie, skąd się bierze dolegliwość. Przyczyn upatruje się najczęściej w hormonalnej burzy, której doświadcza przyszła mama, będąc w ciąży. Hormony przenikają przez łożysko do płodu – szczególnie winne problemów są androgeny. Ich podwyższone stężenie wywołuje nadmierną produkcję sebum, które z kolei zapycha gruczoły łojowe i prowadzi do powstawania wyprysków. A ten wysoki poziom androgenów nie znika po porodzie. Zanim hormony w pełni się ustabilizują, zdążą jeszcze przeniknąć z mlekiem matki do układu pokarmowego niemowlaka. Wtedy mogą powodować trądzik niemowlęcy. 

 

Dbanie o komfort

 

Delikatna skóra dzidziusia – zwłaszcza ta dotknięta zmianami trądzikowymi – wymaga szczególnej ochrony. Trzeba zachowywać zasady higieny i sumiennie oraz ostrożnie podchodzić do codziennych zabiegów. Skórę malca należy przemywać wodą z delikatnym kosmetykiem myjącym. Idealnie takim o naturalnym pH. Unikajmy środków z wysoką zawartością tłuszczów, które mogą dodatkowo zatykać pory. Po myciu nie trzyjmy mocno ręcznikiem – to prosta droga do podrażnień.

Maluch musi być również odpowiednio ubrany. Nie wolno go przegrzewać ani ubierać w nieprzewiewne ubrania. Najlepiej zastosować metodę „na cebulkę”, by w razie konieczności móc coś zdjąć lub założyć. Pamiętajmy, dziecko też odczuwa zmiany temperatury. Kiedy na dworze jest ciepło i słonecznie, nie potrzebuje dodatkowych warstw ubrań ani kocyka.

 

Źródło: https://www.eloderm.pl/artykul/86,tradzik-noworodkowy-i-niemowlecy-przyczyny-objawy-i-leczenie.html

 

Komentarze

Polecamy

Więcej z działu: Artykuły

Warto zobaczyć