Warszawa

Owco, śpij!
PATRONAT CzasDzieci.pl

Owco, śpij!

Wyd.: Papilon
od 3 do 5 lat
  • Jeszcze jedną bajkę, mamo!
  • Ta poduszka jest za miękka!
  • Tu jest za ciemno!
  • Jest mi za gorąco!
  • Jest mi za zimno!
  • Duduś, zaśnij wreszcie!
  • Mee!

 

Jest wiele rzeczy, które podobają się Dudusiowi w wieczornym rytuale zasypiania. Lubi słuchać bajek na dobranoc, lubi swoją piżamę i pastę do zębów o smaku gumy do żucia. Jedyne, czego Duduś nie lubi wieczorem, to samo zasypianie. I wymyśla wszystko, żeby odsunąć to w czasie. Mama Dudusia ma już tego dosyć. "Spróbuj liczyć owce" – mówi pewnego wieczoru.

Wszystko szło dobrze do chwili, kiedy przyszła kolej na owcę nr 68...

 

 

Kup teraz

Recenzje książki (Owco, śpij!)

Recenzja CzasDzieci.pl
Nie taka łatwa sprawa to zasypianie

Nie łatwo utulić pociechę do snu? Za żadne skarby nie chce po prostu przyłożyć głowy do poduszki i odpocząć? Poznajcie Dudusia i jego mamę, którzy co wieczór mają ten sam problem.

 

Jaki nowy pomysł wymyślić, aby nie trzeba było kłaść się do łóżka? – to pytanie, które każdego wieczoru zadaje sobie Duduś – bohater książeczki Owco, śpij! Okazuje się, że jest to bardzo kreatywny chłopiec i codziennie po zmroku wymyśla coraz to nowsze wymówki. Czasem nie można przerwać zabawy, czasem jest za ciemno bądź skarpetki do snu nie te, albo po prostu nie ma ulubionego koca. Jest jednak jedna rzecz o której Duduś zapomniał – mamy to sprytne stworzenia i najlepiej na świecie znają swoje dzieci. Nadchodzi więc wieczór gdy mama jest przygotowana na wszelkie scenariusze swojego synka i Duduś musi po prostu iść spać. Wtedy pojawiają się one – owce przeskakujące przez jego łóżko…


Owco, śpij! To bardzo kolorowa, zabawna książka, wydana w dużym formacie, która będzie fantastyczną historią „na dobranoc” dla każdego, nawet najbardziej wymagającego słuchacza. Na samym początku łatwo zaangażować dziecko w historię z powodu pięknych ilustracji. Pewne strony na myśl przywodzą picturebooki, w których opowieść można wymyślać samemu bądź wyszukiwać przeróżne detale. Później bajka zaczyna coraz bardziej odpowiadać klasycznym „zasypianką” wprowadzając element balansowania na granicy jawy i snu. Poznajemy różne owce, wgłębiamy się w ich problemy, po kolei je liczymy i ani się obejrzymy, a śpimy…!


Książkę polecam wszystkim, którzy szukają czegoś na kolorowe sny!

 


Lubisz CzasDzieci.pl?  Polub nas na Facebooku!

Komentarze

Warto zobaczyć