Rozpoczęliśmy zapisy do placówek Akademii Uśmiechu – Centrum oraz Akademii Uśmiechu – Żoliborz.
Wszystkich tych z Państwa, którzy pragną, aby ich Dziecko mogło kształtować swoją osobowość w przyjaznym i bezpiecznym środowisku sprzyjającym wszechstronnemu rozwojowi oraz twórczej pracy w atmosferze akceptacji i zrozumienia, zapraszamy do zapoznania się z naszą propozycją edukacyjno-wychowawczą
Informacje i zapisy:
Akademia Uśmiechu – Centrum
ul. Krochmalna 3 ul.
tel. (22) 654 00 88
e-mail: centrum@przedszkola.pl
Akademia Uśmiechu – Żoliborz
ul. Ks. J Popiełuszki 16
tel. (22) 833 98 08
e-mail: zoliborz@przedszkola.pl
Więcej informacji na stronie www.przedszkola.pl
Przestrzegam przed Akademią. Standard w Akademii ewidentnie z roku na rok się pogarsza. Widać gołym okiem plan ograniczenia wydatków wprowadzonych przez właścicieli. Poszerzenie obowiązków kierowniczki przedszkola o bycie nauczycielem jednej z grup. Brak środków na materiały plastyczne dla dzieci. Zajęcia dodatkowe są bardzo drogie (a większość z nich jest kiepska- fajny jest tylko opis w internecie). Mało atrakcji dla dzieci w cenie (np. teatrzyki, wystepy, wyjście do muzeum- co jest standardem w przedszkolu państwowym). W Akademii to jest wszystko płatne. Szalę goryczy przelewa informacja, że w tym roku dzieci mają nie mieć Mikołaja i prezentów... Oczywiście o ile rodzice sami za to nie zapłacą. Także Akademia dużo bierze od rodziców (trzeba mieć głebokie kieszenie). Jedynym i największym plusem są ciocie. Bardzo serdeczne i ciepłe. Tylko z ich powodu jeszcze trzymam swoje dziecko w tym
dodany: 2010-11-09 00:04:32, przez: Eliza
Potwierdzam, że przedszkola te są okropne. Wszystko, ale dokładnie wszystko jest zamiatane pod dywan i zero komunikacji z rodzicami. Dla mnie szczytem kłamstwa było to że moje dziecko zostało zostawione na placu zabaw, a rozgarnieta opiekunka miała to gdzieś i nie policzyła dzieci które ubierała jak wychodziły na plac zabaw.
dodany: 2010-04-09 15:11:07, przez: Maria
Przedszkole na Popiełuszki jest straszne! Gdyby nie pani, która opiekuje się moim synkiem (grupa Krasnali) to już dawno bym z niego zrezygnowała. Od trzylatków dziecko miało kilka cioć - jedna zgubiła dziecko na świeżym powietrzu! Dopiero jak przyszła pani Gabrysia, to kamień z serca mi spadł. Okazuje tyle ciepła i miłości, że nie wyobrażam sobie zabierania syna z placówki, mimo iż wiele rzeczy mi się tam nie podoba.
dodany: 2010-03-12 00:40:57, przez: u-one
Napisz komentarz, pomóż innym, opiniuj treści