Przedstawienie realizowane w ramach programu „Teatr dla dzieci najnajmłodszych” adresowane jest do widzów nawet poniżej 3-go roku życia.
„Tygryski” – sceniczna adaptacja znanego wiersza Joanny Papuzińskiej z cyklu „Poczytaj mi mamo” – to sztuka dostosowana do początkowych etapów rozwoju dziecka. Łączy prostą fabułę z elementami zabawy.
Mała Asia ubrana w piżamkę, „całą w tygrysy”, nie może zasnąć, bo niesforne, namalowane tygryski ożywają nocą i wyczyniają najdziksze harce. Do akcji wkracza mama, ujarzmia tygryski zamykając je w szafie. Rano otwierają się przed tygryskami drzwi szafy a za nimi cały mikroświat ogrodu. Zanim wrócą na piżamkę Asi, poznają rośliny i owady, ich osobliwość i odrębność, kolory i kształty, szmery i dźwięki. W przyjaznej przestrzeni foyer teatru, gdzie grany jest spektakl dominuje faktura tkaniny. Zapraszamy rodziców wraz z dziećmi w wieku przedszkolnym i przedprzedszkolnym.
Zupełnie nie rozumiem o co tyle hałasu. Widziałam z synkami prawie wszystkie obecnie grane w Warszawie spektakle dla dzieci i zapewniam, że po pierwsze 2,5-latek niewiele z tego zrozumie, po drugie spektakl jest absolutnie przereklamowany. Owszem, nie jest zły, ale Teatr Baj ma o wiele lepsze przedstawienia dla Maluchów 3 letnich.
A o bilety nie było aż tak trudno. Wystarczy przyjść pierwszego dnia, gdy rozpoczyna się sprzedaż.
dodany: 2009-12-19 20:51:30, przez: joanna
chciałem dziś iśc z synem a tu takie buty, piszecie ,że od roku nie można dostać biletów w normalnym trybie , tzn.widocznie pracownicy teatru zarabiaja tyle,że nie muszą grać więcej, ciekawe jak tam jest z finansowaniem takiego teatru, swoją drogą trzeba gdzieś interweniować
dodany: 2009-12-11 09:31:51, przez: roman
Ja też jestem bulwersowana dostępnościa tatrzyku... Walcze od roku! Bezskutecznie :( Zróbcie cos z tym droga Dyrekcjo!
dodany: 2009-11-22 16:42:23, przez: beatrycze_
kilka miesięcy temu udało mi sie zarezerwować bilety telefonicznie na inny spektakl ale to co sie dzieje teraz to sie w głowie nie mieści. wydzwaniam od kilku tygodni i nie ma szans na zakup biletu. kolejka od 6 rano?wariactwo! co na to Dyrekcja teatru?na stronie internetowej czytam, że mogę zarezerwować bilet i telefonicznie i mailowo, a tu niespodzianka- kolejka od 6 rano.coś nowego. moze czas cos z tym zrobić droga Dyrekcjo Teatru Lalka.
dodany: 2009-03-06 17:14:58, przez: Kate
Jest to koncertowy przykład jak efektywnie działają państwowe instytucje sztuki. W sobotę, co tydzień, teatr gra 1 (słownie jedno) przedstawienie. Na dokładkę nie sprzedaje biletów z większym niż 2-tygodniowe wyprzedzeniem. Mam stać na mrozie od 6 rano w sobotę żeby kupić bilet? A nie łaska zagrać 3 razy jednego dnia? Może podnieść cenę? Ale nie, komunizm pełna gębą, teatr jest dla wszystkich a wygrają najwytrwalsi kolejkowicze albo osoby z dobrymi koneksjami. Sprywatyzować ten relikt poprzedniej epoki, od razu będzie można Tygryski zobaczyć!
dodany: 2009-02-16 17:25:32, przez: Adam
cięko o komentarz, bo zeby kupic bilet pani w kasie proponuje przyść w kolejke o 6 rano (kasy otwierają o 11) i czekać bo moze uda się kupić, uprzedza jednak, że są osoby, które kupują po kilkanaście biletów i po 10 min od otwarcia kasy nie ma czym handlować
dodany: 2009-02-10 06:28:16, przez: marta
Napisz komentarz, pomóż innym, opiniuj treści