Strefa rodzica » Okiem rodzica » Rozwojowy prezent samodzielnie zrobiony...
Rodzice recenzują (18) | |
Rodzice relacjonują (35) | Rodzice piszą (128) |
powiększRozwojowy prezent samodzielnie zrobiony...
Chciałabym zaproponować wszystkim Rodzicom samodzielne zrobienie prezentu dla dziecka - edukacyjnego dywanika (coś na wzór mat edukacyjnych, które można kupić w sklepie, a które są dość drogie i na ogół dziecko szybko z nich "wyrasta"). Będzie to niepowtarzalny, oryginalny i jedyny w swoim rodzaju prezent. Możemy wręczyć go Młodym Rodzicom z okazji urodzenia się Maleństwa, albo podarować na pierwsze (drugie lub trzecie) urodziny, zarówno dla chłopca jak i dla dziewczynki.
Jak zrobić taki dywanik?
Najpierw należy przygotować kilkanaście kolorowych kwadratów o wymiarach na przykład 12cm x 12cm. Na każdym kwadracie trzeba naszyć aplikację: słoneczko, serduszko, piłkę, kotka, myszkę (można wyhaftować oczko, a ogonek zrobić na szydełku), a następnie wszystkie zszyć ze sobą, aby powstał dywanik. Jeżeli podszyjemy go flanelą, będziemy mogli rozłożyć go na podłodze lub trawie. Możemy zamiast dywanika uszyć poszwę i w środek włożyć koc. Gdy sami nie mamy takich umiejętności o pomoc trzeba poprosić zaprzyjaźnioną sąsiadkę, wszystko potrafiącą zrobić teściową lub krawcową.
Na takim dywaniku możemy bawić się z dzieckiem od pierwszych miesięcy. Kładziemy je na brzuszku i uczymy podnosić główkę, trenujemy przewroty z brzuszka na plecki i odwrotnie. Gdy zastosujemy materiały różnej faktury, możemy stymulować jego rozwój poprzez dotyk. Gdy nasz Maluszek ma już roczek siadamy razem z nim na dywaniku i nazywamy obrazki: "to kotek, a to domek", naśladujemy ich odgłosy: "kotek miauczy - miau, miau", "rybka płynie - plum, plum", wymyślamy wierszyki: "to zielona choinka, śmieje się do niej Malwinka" i rymy (kotek-płotek, kaczka-paczka). Następnie prosimy, aby dziecko pokazywało nam określone obrazki, samo próbowało je naśladować i nazywać. Z przedszkolakiem możemy dzielić wyrazy na sylaby, głoski, układać zdania, odgadywać zagadki, ćwiczyć spostrzegawczość, zasłaniając jeden obrazek i pytając, który. Ambitni rodzice mogą uczyć nazw przedmiotów po angielsku, francusku lub w innych językach. Można na nim urządzić tor wyścigowy z przeszkodami lub bawić się w dom, turlać i baraszkować. Można z niego zrobić namiot, a starsze dziecko może go używać jako narzutę na łóżko. Bardzo długo może służyć każdemu dziecku .
Malwinka ma prawie trzy latka i jeszcze ze swojego dywanika nie wyrosła. Uwielbia odgadywać o którym obrazku mówię (np.: "jest duży, ma drzwi, okienka i dach"), turlać się po nim, podskakiwać i dzielić wyrazy na sylaby.
Życzę wszystkim miłej zabawy, nie tylko podczas urodzin, ale każdego dnia.
Mama Malwinki, lat 3 - czytelniczka Czasdzieci.pl
| KOMENTARZE: |
dodany: 2009-09-14 13:09:48, przez: wdsaqeffhdjshgfdsfgt
Ferie w mieście
Pięć lat i wolontariat
Symfonia na fasolę, małe stopy i didgeridoo
Dzień Dobry, Świnko!
Pierwsze dni z noworodkiem, czyli jak nie zwariować po powrocie ze szpitala
Czas na nocnik!
Sylwester na sportowo
Urządzamy rodzinne bale w karnawale
Zima zła! - krótki przewodnik dla niepoprawnych pedagogicznie
Święta bez komputera i TV?
Magiczny czas
W poszukiwaniu magii i sensu świąt...
Hu! Hu! Ha! Nasza zima zła!
Na dworze u króla
Zima lubi dzieci najbardziej na świecie
Nasze świąteczne dekorowanie
Kiedy piszę ten tekst, sypie śnieg...
Blisko, coraz bliżej...
Zimowe zabawy
Uwielbiam Boże Narodzenie!



















