Strefa rodzica » Okiem rodzica » Pierwsze wakacje z maluchem.
Rodzice recenzują (18) | |
Rodzice relacjonują (36) | Rodzice piszą (128) |
powiększPierwsze wakacje z maluchem.
Na samym wstępie chciałabym pogratulować wszystkim rodzicom, którzy zdecydowali się na taki wyczyn. Osobiście znam takich ludzi, którzy wyjechali na wakacje sami pozostawiając swoje maluchy na "przechowanie" u babci. Jednak wakacje to okres spędzania razem wolnego czasu, możliwość głębszego scalenia rodziny i doskonalszego poznania swojego dziecka w "terenie".
Jeżeli decydujemy się na wielogodzinną podróż samochodem, dobrze jest przygotować maluchowi jakieś atrakcje. Najlepiej zabrać ze sobą jakąś płytę z piosenkami i bajkami dla dzieci. Należy zabrać także ulubione zabawki naszej pociechy i ukochanego pluszaka, bez którego nie zaśnie. Przede wszystkim pamiętajmy, że dziecko ma prawo marudzić podczas podróży, dlatego nie zapominajmy o przystankach, w których wszyscy rozprostują kości i łykną trochę świeżego powietrza. Można też coś przekąsić i się napić. Maluch ZAWSZE musi siedzieć w foteliku! Jego bezpieczeństwo jest przecież najważniejsze.
Podczas upragnionego wypoczynku, wszystko musi być podporządkowane naszemu dziecku. To ono jest najważniejsze, jego bezpieczeńtwo i zdrowie. Dlatego każda mama musi wziąć ze sobą najpotrzebniejsze leki: przeciwbólowe, przeciwgorączkowe, żel na stłuczenia, wodę utlenioną, plastry. Nie możemy również zapomnieć o książeczce zdrowia. Nigdy nie mamy pewności, czy dziecko się nam nie rozchoruje z powodu zmiany klimatu czy jakiegoś wirusa. Przezorny zawsze ubezpieczony.
Na wakacjach wybierajmy te miejsca, w których są przewidziane atrakcje dla dzieci. Nasz maluch się rozerwie podczas zabawy z rówieśnikami a my w końcu będziemy mogli odpocząć. Zawsze należy mieć malucha na oku. Nigdy nie wiadomo, co takiej małej istotce przyjdzie do głowy. Jako rodzice, nigdy nie można mieć wakacji :)
Zwracajmy uwagę na potrzeby naszego dziecka i poświęcajmy mu dużo uwagi i miłości, to wszystko się uda i każdy wróci do domu szczęsliwy.
(Anna Bistyga, czytelniczka CzasDzieci.pl)
| KOMENTARZE: |
dodany: 2011-07-13 11:44:37, przez: ella
dodany: 2009-07-25 20:29:37, przez: wiktoria
Na majówkę nawet w zimie!
Ferie w mieście
Pięć lat i wolontariat
Symfonia na fasolę, małe stopy i didgeridoo
Dzień Dobry, Świnko!
Pierwsze dni z noworodkiem, czyli jak nie zwariować po powrocie ze szpitala
Czas na nocnik!
Sylwester na sportowo
Urządzamy rodzinne bale w karnawale
Zima zła! - krótki przewodnik dla niepoprawnych pedagogicznie
Święta bez komputera i TV?
Magiczny czas
W poszukiwaniu magii i sensu świąt...
Hu! Hu! Ha! Nasza zima zła!
Na dworze u króla
Zima lubi dzieci najbardziej na świecie
Nasze świąteczne dekorowanie
Kiedy piszę ten tekst, sypie śnieg...
Blisko, coraz bliżej...
Zimowe zabawy



















