Strefa rodzica » Okiem CzasDzieci.pl » Hobby na Czasie » Przygoda w stylu chomika - Zorbing
Inicjatywy na Czasie (58) | |
Nasze relacje (107) | Nasze akcje (46) |
Temat na Czasie (31) | Hobby na Czasie (12) |
Miejsce na Czasie (20) |
powiększPrzygoda w stylu chomika - Zorbing
Zorbing właściwie wszystkim kojarzy się ze sportem ekstramalnym. Umieszczeni w kuli ludzie, przypięci pasami spychani są ze zbocza i często kończą swoją trasę w jeziorze. I bardzo fajnie, ale niekoniecznie dla dzieci, a już na pewno nie jest to rozrywka dla tych najmłodszych, dla których organizujemy wspólne niedzielne popołudnie. Tak przynajmniej sądziliśmy do tej pory...
I tu niespodzianka. Nad zalewem Kryspinów nieopodal Krakowa na dzieciaki czeka przygoda, o której można opowiadać kolegom po powrocie do szkoły.
Dreamlandia dostosowuje pierwsze spotkanie z zorbingiem do wieku śmiałków.
Kula przypomina trochę statek kosmiczny, do którego się wchodzi, co więcej, można wejść razem z rodzicem (wiadomo, że co dwie odwagi to nie jedna) i wtedy się zaczyna.

Najpierw próbujemy „chomikować” wspólnie, czyli pchać od środka kulę po torze, już po chwili leżymy na sobie a kula robi za wirówkę. I tu pojawia się duch walki, pokracznie wstajemy, próbujemy jeszcze raz... i buch. Znów leżymy, przewracając się wewnątrz bańki. W tym momencie trzeba namierzyć wszystkie własne członki i ustalić kto leży na czyich włosach i można próbować dalej.
Macie już dosyć? Jeżeli jeszcze nie, przypinamy się pasami naprzeciwko siebie a panowie z Dreamlandii toczą kulę. I tu już jest prawdziwy kosmos, tego nie da się opisać, trzeba zawisnąć nad kolegą, tatą, mamą (jeżeli odważyła się wejść do środka) i dać się turlać.

Wyszliśmy lekko oszołomieni i na "gumowych nogach" ale pod dużym wrażeniem. Na mnie wrażenie największe zrobiło z jak dużym wyczuciem został potraktowany 10–letni Kacper. Panowie dużo później wyjaśnili nam, że z dziećmi postępują ostrożniej. Dla nas, całkiem już dorosłych, przygotowali wersję baaardzo dorosłą i wierzcie, że krzyczeliśmy jak dzieci, tak jak one trochę ze strachu ale przede wszystkim z uciechy. Wpisujemy na naszą listę przygód obowiązkowych.

Szczegóły: www.dreamlandia.pl
| KOMENTARZE: |
Questing - twórczy sposób na nudę
Sport nie tylko dla ciała - szachy
Talerzyki
Diabolo
Prawie magiczne kijki - flowerstick
Żonlowanie chustami
Żonglerka, to jest to!
Kolorowy wir zabawy - Poi
Seans z udziałem gongów i mis himalajskich
Aerial joga w PakaMERze - dla rodziców
Przygoda w stylu Tarzana - Park Linowy
Przygoda w stylu chomika - Zorbing




















