Książki dla dzieci » Mali bohaterowie
Mali bohaterowieWydawnictwo: Wydawnictwo Skrzat Zobacz gdzie kupić Wiek dziecka: od 7 lat ISBN: 978-83-7437-683-9 |
Na książkę składa się sześć autentycznych opowieści (przygotowanych przez Barbarę Gawryluk w formie mini-reportaży) o bohaterskich dzieciach, które w niebezpiecznych sytuacjach (takich jak pożar, topienie się, przypadki omdlenia/zasłabnięcia, włamania lub innego wypadku bądź zagrożenia) zachowują się wzorcowo, ratując bliskich bądź przyjaciół, czy to w sposób pośredni – przez zaalarmowanie odpowiednich służb ratunkowych – czy bezpośrednio, pamiętając o zasadach bezpieczeństwa i udzielania pierwszej pomocy.
Dzieci zapobiegły nieszczęśliwemu wypadkowi lub uniknęły niebezpieczeństwa dzięki temu, że dorośli (rodzice, opiekuni, nauczyciele) zadbali o ich edukację w zakresie właściwego zachowania się w kryzysowych sytuacjach, a także udzielania pierwszej pomocy.
Książka dedykowana jest Januszowi Bobakowi, chłopcu z Białego Dunajca, który w 2008 roku uratował dwie młodsze siostry z pożaru, a ratując najmłodszą, zginął razem z nią w płomieniach.
Barbara Gawryluk - autorka książek dla najmłodszych, tłumaczka, dziennikarka radiowa. Ukończyła filologię szwedzką na UJ. W Radiu Kraków prowadzi cykliczną audycję „Książka na szóstkę”, poświęconą literaturze dziecięcej. Mieszka w Krakowie.
Joanna Olech – z wykształcenia graficzka, autorka książek dla dzieci i młodzieży. Pisze artykuły o literaturze dziecięcej w „Tygodniku Powszechnym”, „Rzeczpospolitej”, „Nowych Książkach” i „Gazecie Wyborczej”. Od roku 2007 w zarządzie Sekcji Polskiej International Board on Books for Young People (IBBY). Laureatka licznych prestiżowych nagród.
Premiera: początek września
opracowanie graficzne: Anna Niemierko
objętość: 72 strony
format: 240x210 mm
oprawa: twarda
Recenzje książki (Mali bohaterowie)
Tak niewiele czasem potrzeba
Książka Mali bohaterowie Barbary Gawryluk to lektura obowiązkowa! Idealna do głośnego czytania z dzieckiem. Krótkie opowiadania mogą być wstępem do rozmów o tym, jak ważne jest, aby każde dziecko znało swój adres zamieszkania oraz numery telefonów ratunkowych. Wiedza ta, a także opanowanie i odwaga są niezbędne w sytuacji zagrożenia. Dzięki tej książce dziecko uwierzy, że jest w stanie uratować komuś życie wykonując jeden telefon. Tak niewiele czasem potrzeba, aby zostać MAŁYM BOHATEREM!
Na ratunek!
Bohater to ktoś, kogo nie tylko można kojarzyć z czasami wojennych zmagań, rewolucyjnych zrywów, okresów niewoli. To ktoś, kto może mieć kilka lub kilkanaście zaledwie lat i żyć w zupełnie współczesnych nam czasach. To ktoś, kto mimo tego, że na co dzień może wieść życie podobne do innych – w pewnym, niespodziewanym momencie wykazuje się szczególnym zachowaniem... Tak szczególnym, że ratuje życie innych, nierzadko narażając własne. Zachowaniem dojrzałym i odpowiedzialnym, godnym ze wszech miar nie tylko pochwały, ale i podziwu.
Takim właśnie – Małym Bohaterom – poświęcona jest ta książka. Bez patosu i niepotrzebnej eskalacji emocji opowiada o zwykłym życiu kilkorga dzieci i o wyzwaniach, z jakimi przyszło im się zmierzyć. To historie prawdziwe, to opowieści, które na szczęście kończą się dobrze. Ta książka to hołd złożony małym bohaterom i jednocześnie zachęta, by tych kilka numerów – 999, 998, 997 i 112 stało się obowiązkowym kanonem do zapamiętania, już przez najmłodszych. Nigdy nie wiadomo kiedy mogą się przydać!
Wspomniany jest tu chłopiec ratujący tonącego kolegę. Bohaterką jest też dziewczynka, która potrafiła wezwać pomoc dla swej mamy, kiedy ta niespodziewanie zasłabła. Mało tego, że pomimo stresu nie straciła głowy – potrafiła jeszcze zadbać o młodszego braciszka, zrobić wszystko, by nie martwił się stanem mamy... Bohaterem jest chłopiec, który uchronił rodzinę przed zatruciem czadem. Również kolejny chłopiec, któremu udało się zadzwonić na policję, gdy w jego domu grasował włamywacz. Bohaterskim zachowaniem wykazał się młodzieniec, który wezwał straż pożarną, gdy zobaczył języki ognia w domu. Albo dziewczynki, które nie przeszły obojętnie obok leżącego mężczyzny, lecz zainteresowały się jego losem, dzięki czemu udało się przywrócić mu akcję serca i człowiek przeżył.
Te wszystkie dzieci wiedziały jak zareagować. Te wszystkie dzieci to Mali Bohaterowie. Warto zadbać, chociażby przy lekturze tej książki, o to, by nasze maluchy nie straciły głowy, gdyby przydarzyło się coś trudnego. Warto o tym rozmawiać i warto przeczytać te prawdziwe historie – pozytywne przykłady dziecięcych działań.
| KOMENTARZE: |




























