Książki dla dzieci » Kram z literami
Kram z literamiWydawnictwo: Wydawnictwo Literatura Wiek dziecka: od 3 do 6 lat tagi: alfabet język polski |
Niezły kram z tymi literami! Uwielbiają wprowadzać w błąd, gubić ogonki i kropki, zmieniać znaczenie i to niepostrzeżenie! O wiele łatwiej je spamiętać, kiedy skojarzysz, że duże B za dużo je, D wciąż pyta:"Dlaczego?" i "Dlaczego nie?", a R rozrabia najbardziej, bo warczy, świdruje i chrapie!
Recenzje książki (Kram z literami)
Z twórczością Wandy Chotomskiej spotkałam się już dawno, jeszcze w czasach kiedy sama byłam dzieckiem. Z przyjemnością, więc teraz wprowadzam córeczkę w świat zabawnych wierszyków i opowiadań autorki. Nasz wybór padł na nowe wydanie nieśmiertelnego „Kramu z literami” ponieważ córka wykazuje ostatnio duże zainteresowanie literkami i cyferkami.
Począwszy od pokazywaniu paluszkiem literek i nazywania ich, poprzez opowiadanie co znajduje się na pięknych ilustracjach a skończywszy na czytaniu i komentowaniu wierszyków mamy nieustającą, świetną zabawę. Bo jak tu nie bawić się przy B, które zjada niesamowite ilości befsztykow, barszczyków, budyniu, bakalii i bakłażanów, tak że aż rośnie mu drugi brzuszek; Ł które „łaziło po płocie i stłukło sobie łokieć”; P uwielbiającym podróże i zwiedzającym Peru, Panamę, Paryż...; literce D, która bezustannie pyta Dlaczego... Po czytaniu każdego wierszyka mamy inspirację do kontynuowania zabawy np. wymyślaniu co literka B mogła jeszcze zjeść ( oczywiście muszą to być produkty i potrawy zaczynające się na D ) lub jakie inne miejsca na P chciała zwiedzić literka P.
Polecam tę wspaniałą, edukacyjną lekturę. Przepełnione żarcikami, ale również mądra treścią wiersze szybko wpadają w ucho i dziecko nie dość, że łatwo nauczy się rozpoznawać i rozróżniać literki, dzięki skojarzeniom z treścią, to również trenuje pamięć, bo szybko zapamiętuje wersy czy nawet całe zwrotki.
Literkowe harce i swawole
Obowiązkowa lektura dla każdego przedszkolaka, zwłaszcza tego, który wykazuje już zainteresowanie literkami! Wszystkie główne przedstawicielki alfabetu znalazły w „Kramie z literami” swe miejsce. Powiem więcej – o każdej z nich Wanda Chotomska - autorka, słynąca z doskonałej wręcz sprawności w tworzeniu dla dzieci napisała wierszyk – dowcipny i edukacyjny zarazem. Wierszyki, w których udało się zgromadzić tyle wyrazów rozpoczynających się na daną literkę, że aż dziw bierze!
Jak tu nie uśmiechnąć się na wyobrażenie B wcinającego babki, bezy i budynie oraz inne frykasy , F smażącego faworki i gotującego flaki. Nie wszystkie litery są jednak takie łakome – na przykład K to prawdziwy poliglota – dogada się i z kokoszką, i kaczką, i innymi mieszkańcami kurnika. Ile zamieszania jest w stanie wprowadzić M, które stając na głowie udaje W – Wieżę Mariacką zamienia w Wariacką, melony w welony, mannę w wannę... A co O potrafi zrobić! Gdy oprze się o górki – robi z nich ogórki, gdy o fermę – ofermę, robi też sztuczkę z koniem, który staje się okoniem. A już sepleniące S to dopiero „gratka” - każe jeść kasę na obiad zamiast kaszy, z „szumu na szosie” zrobi „suma na sosie”. Chyba dłużej zachęcać nie muszę …
Gwarantowana dobra zabawa, gwarantowana nauka, a przynajmniej podtrzymanie zainteresowania literkami (pisanymi, nie drukowanymi), gwarantowany wielokrotny powrót do tej lektury. Błyskotliwe literkowe żarty, inteligentna treść, możliwość nauczenia dzieci nowych słówek, np. znaczenia słowa pagoda, bandera, transmisja i wielu innych, miejsc na mapie takich jak np. Panama, Ghana, Tunis, czy Pacyfik, nie pomijając Pułtuska i Gubina. Do każdego wierszyka o literce – ilustracje, trafiające do dzieci. Książka zachęca też do własnych „literkowych poszukiwań” i „alfabetycznej twórczości”.
Z wielką przyjemnością polecam, życząc równie dobrej zabawy, wypróbowane na 4,5-letniej córce i sobie IV wydanie „Kramu z literami”.
| KOMENTARZE: |



























