Książki dla dzieci » Pan Brumm jedzie pociągiem
Pan Brumm jedzie pociągiemWydawnictwo: Wydawnictwo Bona Zobacz gdzie kupić Wiek dziecka: od 3 do 6 lat ISBN: 978-83-62836-21-5 |
Tym razem dowiadujemy się, co Pan Brumm porabiał we wtorek…
Otóż we wtorek wybrał się na przejażdżkę pociągiem. Zabawa kolejką z Kaszalotem daje oczywiście dużo radości, ale prawdziwym maszynistą można się poczuć dopiero nawigując prawdziwą maszyną. Pan Brumm i złota rybka świetnie się bawili – do czasu, gdy Ryjek oznajmił im, że zmierzają prosto na spróchniały, grożący zawaleniem most. Tego pomysłowy niedźwiedź nie przewidział! Brumm budzi jednak w sobie bohatera, za sterami maszyny sadza Kaszalota, sam zaś wsiada na rower, zdecydowany odwrócić bieg wypadków. Czy uda mu się zapobiec katastrofie?
Do tej pory w serii ukazały się: Pan Brumm tego nie rozumie, Pan Brumm utknął na dobre, Pan Brumm idzie się kąpać oraz Pan Brumm obchodzi Boże Narodzenie.

Kilka słów o autorze
Daniel Napp (ur. 1974 r.) — młody niemiecki autor i ilustrator książek dla dzieci. Slapstickowy humor, duża doza dystansu i — co najważniejsze — walka bohaterów z przeciwnościami losu — oto cechy pisarstwa Nappa, które niezmiennie decydują o jego popularności na całym świecie. Jako ilustrator specjalizuje się w akwareli; jego prace były czterokrotnie prezentowane na Targach Książki Dziecięcej w Bolonii.
Recenzje książki (Pan Brumm jedzie pociągiem)
Dla miłośników kolejek i pociągów
Pan Brumm jedzie pociągiem to książka obrazkowa dla każdego fana kolejnictwa. Oto Miś, jak co dzień, bawi się w swoim domu wspaniałą kolejką, ćwicząc umiejętności maszynisty. Pewnego dnia postanawia wyruszyć do starego tunelu. Tam dostrzega starą lokomotywę ustawioną na bocznych torach. Wchodzi do niej, naciska czerwony guzik i… pojazd rusza! Tylko jak go zatrzymać? Na szczęście Pan Brumm ma blisko siebie przyjaciela, który pomoże mu w każdej sytuacji, bo jest prawdziwym przyjacielem. Ta obrazkowa książka skłania dorosłego do popuszczenia wodzy fantazji i opowiadania wraz z dzieckiem tego, co dzieje się na ilustracjach, a dzieje się wiele, bo tekstu, jak przystało na książkę obrazkową, jest stosunkowo niewiele w porównaniu do ilustracji zajmujących niemal całe strony.
Ta książka jest także o marzeniach i dziecięcym pojmowaniu świata, w którym nie ma rzeczy niemożliwych, a dziecko chciałoby posmakować otaczającej rzeczywistości z każdej strony.
Być czy nie być maszynistą
Tę książkę jest bardzo przyjemnie zacząć od oglądania. Przestronne, zajmujące całe strony ilustracje, wcale nie stanowią ograniczenia dla tekstu, a pomogą skoncentrować uwagę najmłodszych wielbicieli książek. Co Pan Brumm zawsze robił we wtorek? Jeździł pociągiem! Nie tylko zabawkowym, pokusił się też o podróż prawdziwą spalinową lokomotywą. Musiały oczywiście z tego wyniknąć zabawne perypetie! Pan Brumm nie tracił głowy, szukał zaskakujących rozwiązań, w razie niedostatecznego powodzenia wcale się tym nie zrażał, snując kolejne marzenia i postanowienia... Może skoro w byciu maszynistą nie okazał się dość dobry – spróbować zostać kosmonautą? W książce można znaleźć labirynt – drogę do kurnika (chyba wszystkie dzieci lubią wodzić palcem w poszukiwaniu właściwej ścieżki). Która jest właściwa?
Bardzo sympatyczna pozycja dla najmłodszych. Nie sposób nie polubić głównego bohatera – misia z pełną głową pomysłów - i nie sięgnąć z zaciekawieniem po kolejne części z przygodami Pana Brumma.
Wartka akcja, humorystyczne ujęcie tematu
Pan Brumm jedzie pociągiem to okraszona humorem opowieść o perypetiach sympatycznego misia i jego wiernego przyjaciela Kaszalota. Tytułowemu bohaterowi marzy się kariera maszynisty i owo marzenie staje się rzeczywistością, gdy pewnego dnia stara lokomotywa - z Panem Brummem za jej sterami - od lat uwięziona w tunelu rusza!
Wartka akcja, humorystyczne ujęcie tematu, a przede wszystkim wzbogacające treść duże i barwne ilustracje wykonane przez twórcę serii (autora i ilustratora Daniela Nappa) sprawią, że książka ta stanie się jedną z ulubionych pozycji w dziecięcej biblioteczce. Moim pociechom już po pierwszej lekturze Pan Brumm jedzie pociągiem tak bardzo przypadł do gustu, że co dzień domagają się jego wielokrotnej lektury. Nie pozostaje mi zatem nic innego jak sięgnąć po kolejne opowiastki o Panu Brummie. Gorąco polecam!
| KOMENTARZE: |



























