Książki dla dzieci » Superdziadek
SuperdziadekWydawnictwo: Wydawnictwo Literatura Zobacz gdzie kupić Wiek dziecka: od 3 do 7 lat ISBN: 978-83-7672-165-1 |
Dziadek Felek w wymyślaniu zabaw jest lepszy od niejednej przedszkolanki! Przebiera się za tygrysa, pichci konfitury, zabiera wnuczkę na spacery i do zoo, a kiedy jest chory – nie leży i nie stęka, tylko pozwala Dorocie o siebie zadbać. Czasami babcia gniewa się na dziadka, że jest taki niepoważny, ale Dorota nigdy. Bo jak tu się gniewać na superdziadka, który uwielbia życie i bierze z niego ile się da?
Recenzje książki (Superdziadek)
Super książka o Superdziadku!
Dorotka, bohaterka książki, ma ogromne szczęście posiadania SUPERDZIADKA. Dziadka, który bawi się w Berka oraz w zabawny sposób opowiada bajki. Sprawia, że z historii o Kopciuszku powstaje mu wierszyk Rzepka.
Pacjenci Dziadka, który jest dentystą wchodzą do jego gabinetu z uśmiechem na ustach. Przy takim lekarzu żaden ból nie jest straszny. Zwłaszcza, gdy zdarzy mu się przyjść do pracy w kapciach „króliczkach”, a to nie jedyna jego wpadka. Superdziadek ugotuje zupę z mydła, pomyli bułkę tartą z kaszą manną. Jednocześnie jest skromnym bohaterem, który uratuje psa i nikomu się tym nie pochwali.
Jedno jest pewne – przy tej lekturze nie sposób się nudzić! Książka ta potrafi rozweselić dzieci, ale także dorosłych. Osobiście sprawdziłam ją nie tylko na własnym synu i sobie, ale także na grupie przedszkolnej. Przy każdej przygodzie naszego bohatera dzieci zaśmiewały się do łez, a teraz często słyszę pytanie: „Proszę Pani, kiedy poczytamy o Superdziadku?”
Doskonała książka na współczesne czasy
Superdziadek to doskonała książka na współczesne, tak bardzo zabiegane, czasy, w których często nasze rodzinne relacje pozostawiają wiele do życzenia. Za sprawą czternastu zabawnych i ciepłych opowieści zarówno młody, jak i nieco starszy czytelnik może przekonać się, że dziadek Dorotki, pan Felicjan, słusznie zasługuje na miano Superdziadka. Autorka, Irena Landau, znana zapewne licznym wielbicielom dziecięcej literatury, zadbała o to, żeby każdą historię czytało się z równym zainteresowaniem. Sprawiła, że trudno się od książki oderwać i mimo licznych deklaracji "jeszcze tylko jedno krótkie opowiadanie, a potem koniec" (bo obowiązki domowe czekają) Superdziadka czyta się od deski do deski już za pierwszym podejściem.
Z dniem, kiedy moi słuchacze (2,5-latka i 5-latek) z uwagą wysłuchali całej książeczki, stała się ona naszym czytelniczym hitem. Superdziadek przypadł do gustu nie tylko moim pociechom. Sama mam już swoje ulubione historie np. o niczym z Rzepki wziętym „rwaniu” pantofelka Kopciuszka ze stopy Dziadka (Superdziadek), o Dorotce, która, chowając okulary dziadka, chciała być supercóreczką (Supercóreczka), czy o zabawnych perypetiach Dziadka w kapciach w królicze buźki (Wszyscy się dziwią) i z przyjemnością zasiadam z dziećmi do wspólnej lektury.
Sama treść Superdziadka, promująca pozytywne wartości i nasycona humorem, jeszcze bardziej podkreślona jest ilustracjami autorstwa Artura Gulewicza, równie trafnie oddającymi jej walory.
Tytułowa postać to prawdziwy superdziadek, o którym marzy chyba każde dziecko… Warto zatem sięgnąć po tę książkę, by nakreślić swym pociechom pozytywny portret dziadków i przekonać, jak ważną rolę pełnią oni w naszym życiu… Może dzięki lekturze tej pozycji nasze dzieci docenią swych dziadków? A może opowiedziane historie staną się inspiracją do wspólnych zabaw w rodzinnym gronie, bądź też nas, rodziców, skłonią do pogłębionej refleksji nad rodzinnymi relacjami?
Gorąco polecam zatem Superdziadka wszystkim dziadkom, babciom, rodzicom i wnukom!
| KOMENTARZE: |




























