Książki dla dzieci » Jak kreatywnie wspierać rozwój dziecka?
Jak kreatywnie wspierać rozwój dziecka?Wyd.: Wydawnictwo Edgard Zobacz gdzie kupić ISBN: 978-83-7788-021-0 tagi: |
Czy wiesz, że nowo narodzone dziecko ma większą potencjalną inteligencję niż Leonardo da Vinci kiedykolwiek wykorzystał, a nawet trzylatek może już czytać, liczyć lub mówić w dwóch językach? Do szóstego roku życia mózg kształtuje się aż w 80% – właśnie wtedy następuje rozwój możliwości intelektualnych, jakimi człowiek będzie dysponował przez resztę życia. W procesie wspierania rozwoju małego człowieka rodzice mogą odegrać naprawdę ogromną rolę, dlatego jeśli chcesz zapewnić dziecku najlepszy start, koniecznie sięgnij po ten poradnik.
Z książki dowiesz się m.in., jak kreatywnie wspomagać rozwój dziecka już od pierwszych miesięcy życia, jak w pełni wykorzystać jego wrodzony potencjał i rozwijać zdolności. Przekonaj się, że nauka czytania, matematyki czy języków obcych to okazja do fantastycznej zabawy i sposób na przyjemne spędzanie czasu. Poznaj unikalne i sprawdzone pomysły wspólnych gier i zabaw, których nie znajdziesz w Internecie.
Wskazówki i porady opracowane przez autorów – psychologów i rodziców – pozwolą ci jeszcze lepiej zrozumieć potrzeby twojego malucha. Dzięki licznym ćwiczeniom, ciekawostkom oraz przykładom dowiesz się, jak bez presji i stresu zachęcić dziecko do poszerzania wiedzy i jak obudzić w nim pasję małego odkrywcy.
Dlaczego poradnik trafia w Samo Sedno?
- podpowiada, jak wybrać najlepszą, a nie najmodniejszą, metodę wychowawczą dla twojego dziecka
- objaśnia, jak w interesujący sposób przekazywać wiedzę dzieciom
- uczy, jak wspomagać pamięć i koncentrację oraz rozwój emocjonalny malucha
- doradza, jak bez zbędnego wysiłku i dużych nakładów finansowych zorganizować edukacyjne zabawy w domu
-
przedstawia sprawdzone pomysły na przyjemne i efektywne spędzanie wolnego czasu z dzieckiem
Przekonaj się, jak wiele satysfakcji daje praca nad rozwojem własnego dziecka. Wspólnie spędzony czas to najlepszy prezent, jaki możesz mu ofiarować!
O autorach:
Natalia i Krzysztof Minge – psycholodzy specjalizujący się we wspomaganiu rozwoju intelektualnego najmłodszych dzieci, prowadzą poradnię dla rodziców Hipokampus. Swoje autorskie programy nauczania konstruują w oparciu o doświadczenie takich autorytetów jak Glenn Doman, Edward de Bono czy Gordon Dryden. Są także rodzicami trójki dzieci, które są dla nich niewyczerpanym źródłem inspiracji.
Recenzje książki (Jak kreatywnie wspierać rozwój dziecka?)
O tym jak uczyć się bawiąc oraz bawić się ucząc
Kiedy urodził się Starszy postanowiłam sobie, że nie zajrzę do żadnego poradnika – ani dotyczącego rozwoju fizycznego, ani umysłowego dzieci. Skoro matki rodziły dzieci od tysięcy lat i radziły sobie z ich wychowaniem, rozwojem, kształceniem, to czemu ja miałabym być gorsza. „Wszystko przyjdzie samo” - myślałam. Może wiele i przyszło, ale czytając książkę „Jak kreatywnie wspierać rozwój dziecka?” zrozumiałam, jak wiele więcej mogłam dla swych maluchów zrobić, a w przypadku Starszego na wiele rzeczy jest już dziś za późno.
Książka Państwa Minge to takie połączenie poradnika z podręcznikiem psychologii rozwojowej. Jej treść powstała w wyniku połączenia specjalistycznej wiedzy, za którą stoją takie autorytety jak Glen Doman, Edward de Bono czy Gordon Dryden, z osobistymi doświadczeniami autorów, którzy są rodzicami trójki dzieci. Wiedza specjalistyczna podana jest tu w bardzo przystępny sposób, nawet dla laika. Fakty i ciekawostki sprawiły, że innym okiem spojrzałam na własne dzieci. Ważnym było choćby zrozumienie, że u maluchów do 6 roku życia dominuje prawa półkula mózgu. Przez to mają one problemy z logicznym myśleniem, przewidywaniem konsekwencji działań, a matematyka nauczana za pomocą symboli jest dla nich czystą abstrakcją. Za to doskonale zapamiętują obrazy, mają rozwiniętą wyobraźnię, odbierają muzykę i zapamiętują rymy. To sprawia, że wiedza trafia do nich w inny sposób niż do starszych osób, ale trafia i to w olbrzymich ilościach. Ot choćby nauka mówienia. Wiemy, jak trudna jest nauka języków obcych, a dziecko własny język, który jest dla niego całkowicie nieznany, przyswaja w zaskakującym tempie ze wszystkimi jego gramatycznymi trudnościami. Do szóstego roku życia mózg kształtuje się bowiem aż w 80%. Warto z tego skorzystać!
Książka napisana jest jasno i przejrzyście. Podzielona na rozdziały i podrozdziały, do których można łatwo powracać. Uzupełniona ramkami z ciekawostkami i podsumowaniami kolejnych ćwiczeń i treści. To ważne, bowiem nie każdy musi korzystać z całości podanej tu wiedzy. Jednych zainteresuje kwestia głośnego czytania dzieciom, innych nauka czytania, matematyki czy wiedzy encyklopedycznej, a poruszanych kwestii jest tu znacznie więcej. Każdy znajdzie coś dla siebie. I nie chodzi tu o stworzenie z dziecka geniusza za wszelką cenę. O nie! Autorzy często zwracają uwagę na fakt, że najważniejsza jest zabawa i niczego nie można robić wbrew dziecku, a nawet sobie. Wszystko musi być dostosowane do naszych wspólnych możliwości.
Przeczytałam książkę z wielkim zaciekawieniem. Wyciągnęłam z niej wszystko, co było dla mnie istotne. Nauka przez zabawę – jak najbardziej! Jeżeli jednak nie planujemy dla naszych dzieci indywidualnego toku nauczania, warto mieć na uwadze to, by nie przesadzić z ilością przekazywanej wiedzy. Mózg dziecka wchłonie wiele, osobiście znam jednak takie przypadki, w których dziecko nie było akceptowane w grupie szkolnej i reagowało agresją, bo odstawało wiedzą i umiejętnościami od reszty. Znam też takie, w których dziecko na zajęciach szkolnych zwyczajnie się nudziło, a nie mając interesującego go zajęcia, przeszkadzało reszcie uczniów, na czym tracili wszyscy. Zatem uczyć tak, ale rozsądnie, by ogromem wiedzy nie sprawić maluchowi w przyszłości psychicznych trudności.
| KOMENTARZE: |




























