Książki dla dzieci » Magiczne drzewo. Olbrzym

Magiczne drzewo. Olbrzym
PATRONAT CzasDzieci.pl

Magiczne drzewo. Olbrzym

Wiek dziecka: od 8 do 14 lat
ISBN: 978-83-240-1744-7
tagi: magia  fantastyka 

Kuki zostaje obdarzony nadludzką siłą, by pokonać olbrzyma o siedmiu wcieleniach. Wędrują z nim mądra Gabi, gracz komputerowy Blubek i gadający pies. Walczą ze zwierzomaszynami, stalowym ptakiem i pożeraczem światła. W dalekiej Azji szukają tajemniczego domu pilnowanego przez złotego tygrysa. Powieść w tempie gry komputerowej, pełna przygód i humoru. Nie można się od niej oderwać!


Opowieści Magicznego Drzewa są podstawą znanego na świecie cyklu filmowego, nagrodzonego Emmy - telewizyjnym Oscarem - za wyobraźnię, mądrość i humor.

 

Andrzej Maleszka, reżyser filmowy, autor powieści i scenariuszy. Jest zdobywcą wielu nagród na międzynarodowych festiwalach. Jego filmy i powieści są pełne fantastycznych przygód. A przy okazji opowiadają o ważnych sprawach.
Odkryj także Tajemnicę mostu i Czerwone krzesło. Każdą powieść można czytać niezależnie, nie znając innych części.

 

 

Oprawa: twarda
Opracowanie graficzne: Andrzej Maleszka
Rok wydania: 2011
Format: 123 x 174
Ilość stron: 240

Recenzje książki (Magiczne drzewo. Olbrzym)

Recenzja rodzica
Magia aż kapie z każdego zdania

Magiczne drzewo to cudowna opowieść,
potrafi rodzinę w świat fantazji wywieźć.
Kiedy wsiąkliśmy w wersy, już od strony pierwszej,
wiedziałam, że książki nie mogliśmy wybrać lepszej.
Magia aż kapie z każdego zdania,
zachwycony jest tato, Igor, Borys, mama Ania.
Teraz na staroci targach szukamy takiego czerwonego krzesła magicznego,
powstałego z rosłego dębu zaczarowanego.
Kto bowiem wejdzie w posiadanie takiego przedmiotu,
z niczym nie będzie miał już kłopotu...
Nooo, chyba, że nawywija i użyje go nieudolnie...
Co wtedy dziać się będzie? Nie wygadam, nie spodziewajcie się tego po mnie...
Rzeknę jedynie, iż tak zgranej paczki jak w tej powieści dawno nie widziałam,
choć książek fantastyczno-przygodowych - oj, troszkę już przeczytałam.
Gabi, Kuki, Blubek, pies Budyń - przyjaźń jest ich siłą
(lecz wierzcie mi na słowo: tak nie zawsze było).
Jak się polubili, skąd Kuki ma krzepę i dlaczego Budyń gada?
(tak, tak, to nie farmazony, ni żadna przesada) -
sięgnijcie po książkę, a wszystkiego się dowiecie,
przy okazji podróż po wielkim świecie odbędziecie.
I wcieleń siedem potwora rozpasa się w oczach Waszych
(kto tchórz - niech nie czyta, bo jeszcze się wystraszy) -
chwat zaś śmiało dosięgnie końca szczęśliwego.
My literackich bohaterów ochoczo zapraszamy do domu naszego...

Recenzja rodzica
Trzyma w napięciu!

Jest to opowieść o trójce przyjaciół, którzy szukają magicznego przedmiotu. W trakcie dalekiej wyprawy muszą m.in. walczyć z potworem o siedmiu wcieleniach. Książka trzyma cały czas w napięciu, ma bardzo żywą akcję. Moja dziesięcioletnia córka polubiła psa Budynia – kundla, który nieustająco narzekał, że nie jest rasowym psem, ale tak naprawdę był bardzo pomocny. Książka pokazuje, że w życiu mogą spełniać się każde marzenia. I czasami ktoś, kto ma niską samoocenę – tak jak wspomniany pies – jest pełnowartościową osobą, która wiele zmienia w otaczającym ją świecie.

Recenzja młodego czytelnika
Polecam tę książkę

Jest to kolejna z części Magicznego drzewa. Opowiada o przygodach najmłodszego z czwórki rodzeństwa - Kukiego. Historia zaczyna się od pierwszego dnia roku szkolnego. Kiedy główny bohater jest w szkole, prześladuje go starszy z kolegów Blubek. Jest on szkolnym łobuzem i znęca się nad Kukim. Od początku roku w klasie chłopca jest nowa uczennica Gabi, zadaniem Kukiego jest oprowadzenie jej po szkole. Chłopiec wykonuje zleconą prośbę, choć niechętnie. Kiedy pokazywał koleżance poszczególne klasy, napotkali Blubka. Kuki kazał Gabi uciekać i sam postawił się Blubkowi. Kiedy zakończył swoją bójkę, był tak wściekły, że pobiegł szybko do domu i, wypowiadając magiczne zaklęcie, zmienił rozmiary czerwonego krzesła tak, aby mógł je zmieścić do kieszeni. Następnie wrócił do szkoły i chciał odegrać się na Blubku. Niestety przez nieuwagę przeciwnik usiadł na krześle. Kuki prosił go, aby nic nie mówił, ponieważ krzesło posiada magiczną moc, ale Blubek mu nie dowierzał. Zaczął mówić o potworze z gry o siedmiu życiach. Każde kolejne wcielenie pokazywało inne oblicze stwora. Życzenie Blubka się spełniło i w szkole znalazł się wielki potwór. Po wielkich trudach bohaterom książki udało się go pokonać wspólnymi siłami. Podczas walki z potworem czerwone krzesło zostało zniszczone, a wraz z nim magiczne moce. Bohaterowie zapomnieli o tym, że smok ma jeszcze sześć żyć. Rodzice Kukiego dostali wezwanie z policji do zapłaty szkód wyrządzonych w szkole. Kuki dostał wskazówki, jak odnaleźć inne magiczne przedmioty wykonane z tego drzewa. Dalsze przygody połączone są z grą komputerową, z której stworzył potwora Blubek. To ten szkolny łobuz przechodzi wiele poziomów. Oczywiście pomagają mu Kuki (ze swą nadludzką siłą), Gabi (bardzo inteligentna dziewczynka) oraz pies Budyń, który potrafi mówić.
Bardzo polecam tę książkę, ponieważ opisuje ona wiele przygód, które przeżywają bohaterowie. Jest ona nawiązaniem do gier komputerowych, które odróżnia od życia to, iż w nich mamy wiele szans, a w rzeczywistości tylko jedną.

Recenzja młodego czytelnika
Też chciałbym być taki silny

Książka jest ładna, ma w środku takie prawdziwe zdjęcia na których widać czary. Nie ma rozdziałów, tylko figurka chłopca dzieli ją na takie niby rozdziały, które są krótkie i łatwo naciągnąć rodziców do czytania jeszcze jednego kawałka.

Kuki, bohater książki jest super, ma siłę taką wielką, jak nikt na świecie. Też chciałbym być taki silny, tylko wolałbym nie urywać klamek w każdych drzwiach, przez które bym przechodził. Gabi, jego koleżanka jest dobrą pływaczką, jest bardzo, bardzo, bardzo mądra, bo wie o wielu interesujących rzeczach, na przykład o podwodnych wulkanach. No a Blubek też mi się podoba, chociaż on wyruszył na wyprawę tylko ze strachu. Ale powoli staje się odważny – pokonał gigantycznego węża i uratował przyjaciół. Jest jeszcze Budyń, ale o nim opowiem tylko, że nie jest do zjedzenia, ma ogon i mówi. Dodaje otuchy, a nawet ratuje życie bohaterom.

Ciekawe jak nazywała się gra, w którą grał kolega Kukiego - Blubek, bo chętnie bym w nią zagrał i sam sprawdził, czy potwór jest aż tak groźny. Ale raczej nie chciałbym, żeby potwór uciekł z gry, chodził po Krakowie i zniszczył moją szkołę. Chociaż, gdyby jak w książce połknął panią woźną, to moglibyśmy z chłopakami dłużej szaleć na przerwach. A może lepiej nie... Jak przeczytałem o tym, że potwór zmienia swoje wcielenia, to nie mogłem się doczekać, w co się zmieni potem. Ciekawe, czy dzieciom uda się przepłynąć ocean pontonem, i to bez wioseł, i czy dotrą do Chin. Mam nadzieję, że jak skończymy, to przeczytamy jeszcze inne przygody z serii o magicznym drzewie.

Recenzja rodzica
Pomaga zrozumieć, że gry to nie-prawdziwe życie

Najpierw zobaczyłam fragment filmu, który oglądała córka i zdziwiłam się, że tak dobrze zrobili przekład i tłumaczenie. Po zakończeniu filmu ze zdziwieniem stwierdziłam, że film jest w 100% polski! Potem o Andrzeju Maleszce zrobiło się głośno, bo dostał nagrodę Emmy w kategorii filmu dla dzieci i młodzieży. A następnie pojawiła się książka. Córka była już zbyt duża, by jej czytać na głos, musiałam więc zaczekać aż syn dorośnie do tej pozycji. I proszę, święty Mikołaj doszedł do tego samego wniosku co ja i przyniósł Bartkowi Magiczne drzewo – tom o olbrzymie.

Piękne wydanie Znaku. Mały format – idealny do czytania w drodze na narty - w twardej oprawie z pięknymi zdjęciami z filmu. Czyżby książka na miarę Harrego Pottera? Mam nadzieję, że lepsza, bo pani Rowling moim zdaniem pisała na akord, a w drzewie nie ma koszmarnie długich opisów, bo przeważają dialogi. Trzcionka też jest duża i dziecko może czytać samo.
Bardzo jest trudno wyobrażać sobie osobę, którą już widziało się na filmie, ale jakaż radocha, że można ją spotkać na ulicy! Bo skoro akcja filmu rozgrywa się w Warszawie, Gdańsku czy Bydgoszczy to znaczy, że bohaterowie książki gdzieś tu mieszkają i czytelnik może ich rozpoznać, a nawet przeżyć z nimi swoją przygodę.

Marzeniem gwiazdkowym mojego syna w tym roku (i nie tylko jego) jest PSP – takie urządzenie z grami. Jeden z bohaterów Magicznego drzewa również ma PSP i wypowiada życzenie, by stwór z gry pojawił się w ich szkole i ją zniszczył. Przeczytanie Olbrzyma powinno pomóc zrozumieć dziecku, że gry to nie-prawdziwe życie i że nie byłoby dobrze, gdyby urzeczywistnieniu uległo to, co znajduje się w grach. Na szczęście jest jeszcze magia, która nie tylko pozwala pokonać to co złe i niszczycielskie. Pozwala także przeżyć przygody i zdobyć prawdziwych przyjaciół.

Recenzja rodzica
Czyta się szybko i z zaciekawieniem

Andrzej Maleszka w książce „Magiczne drzewo. Olbrzym” przedstawia kolejną już historię magicznego drzewa pociętego na deski. Później wykonano z nich setki różnych przedmiotów, w którym była zawarta cząstka magicznej mocy. Tym razem opowiadanie nosi tytuł „Olbrzym”. Kuki – główny bohater po wakacjach idzie do szkoły. Tam poznaje nową koleżankę Gabi. Przy oprowadzaniu pomysłowej koleżanki po szkole napotykają nieznośnego Blubka, z którym od razu dochodzi do starcia. Kuki wbrew zaleceniom mamy zabiera do szkoły krzesło  wykonane z magicznego drzewa. Blubek nieświadomie wyczarowuje potwora. Zaczynają się różne perypetie. Żeby dowiedzieć się o dalszych losach zachęcam do przeczytania książki. Bardzo szybka akcja towarzyszy nam przez cały czas. Na pewno nie ma czasu na nudę. Wręcz przeciwnie pomimo, że książka ma dużo stron, to czyta się szybko i z zaciekawieniem, co przydarzy się przyjaciołom następnie? Aż do samego końca... Właśnie wtedy dowiecie się, co stało się ze szkołą...?

Recenzja CzasDzieci.pl
Intryguje, bawi, uczy

Bardzo trudno jest zainteresować dziecko długą książką. Przed autorem, który pragnie skonstruować wciągającą fabułę, stoi więc niezwykle ciężkie zadanie. Jednak Andrzejowi Maleszce – wyzwanie takie nie straszne!

Kolejna, trzecia już część Magicznego drzewa udowadnia nam, że książki te jak najbardziej zasługują na miano bestsellerów! W jaki sposób Maleszka potrafi zjednać sobie rzesze młodych czytelników? Myślę, że przyczyn jest kilka.

Po pierwsze – konstrukcja fabuły. Popularne powiedzenie: „wartka akcja” lub „ciągle się coś dzieje” pasują tu jak ulał. Napięcie co chwilę wzrasta, by za kilka stron dać czytelnikowi moment wytchnienia. Zanim jednak zdąży się znudzić, Kuki i jego przyjaciele znów wpadają w tarapaty. Tak skonstruowana powieść sprawia, że chce się ją przeczytać całą od razu, bez chwili przerwy.

Po drugie – bohaterowie, których po prostu nie da się nie lubić. Odważny, zaradny i odpowiedzialny Kuki, strachliwy osiłek Blubek oraz pomocna i inteligentna Gabi. Wraz z nimi przygody przeżywa pies Budyń. Maleszka na spotkaniu ze swoimi czytelnikami powiedział: „To pierwsza powieść, w której tak dużą rolę napisałem dla psa”. Posunięcie to okazało się trafione! Za sprawą Budynia do opowieści wkroczyło mnóstwo humoru.

Po trzecie – elementy fantastyczne. Jest to coś, co dzieci uwielbiają. Dzięki magicznym przedmiotom, czarom i niezwykłym stworom świat przedstawiony ciekawi i intryguje. Zwłaszcza, że poza tymi niezwykłościami, to właściwie współczesny świat, który dzieci dobrze znają.

Są w tej powieści również elementy dydaktyczne, które sprawią, że rodzice chętnie polecą ją dzieciom – książka uczy odpowiedzialności i lojalności wobec przyjaciół.

Recenzja rodzica
Czyta się ją rewelacyjnie!

Zapewne tego się wszyscy spodziewali i gwarantuję - nie zawiodą się, "Magiczne drzewo" to historia, która zapada w pamięć. Każdy czytał książki lub oglądał serial bądź film pod tym tytułem. W naszym przypadku była to pierwsza lektura - znamy trochę serial, lecz już w tym momencie powiemy: musimy poznać dwie pierwsze części. Chociaż znajomość poprzednich tomów właściwie nie jest niezbędna - toczy się tu odrębna historia.
Tym razem głównym bohaterem jest Kuki. Ten, wbrew zaleceniom rodziców, przynosi do szkoły Czerwone Krzesło, jednakże magiczny przedmiot wpada w ręce maniaka komputerowego Blubka. Niestety - używanie czarów przez niepowołane osoby przynosi falę zniszczenia, bo Blubek nieopatrznie wypowiada życzenie, by pojawił się potwór-olbrzym o siedmiu wcieleniach. W efekcie szkoła ulega rujnacji, a rodzice Kukiego mają kłopoty. Dodatkowo potwór niszczy Krzesło, więc Kuki musi wyruszyć na poszukiwanie nowego magicznego przedmiotu. Podróż do tajemniczego domu w dalekiej Azji przynosi mnóstwo przygód, a wszystko przedstawione jest w szalonym tempie i pomysłowo. Kuki ma co prawda pomocników, lecz dzieci mogą liczyć tylko na siebie współpracując oraz bazując na swojej wiedzy i umiejętnościach.
„Olbrzym” to historia niezwykła - dzięki niej przeżywamy chwile radości, zamyślenia, lecz też grozy! Pełno tu potworów, pościgów, bardzo plastycznych scen ucieczek oraz walk. Rozbudzają one naszą wyobraźnię i wciągają. Wciągają wszystkich - barierą nie jest tu wiek, bowiem to książka dla wszystkich, i dla dzieci, i dla dorosłych. Czyta się ją rewelacyjnie, nawet jeśli ma się już lat 18+. Polecam!



KOMENTARZE:

super ksiazka bardzo mi to pomogło

dodany: 2012-04-26 15:59:39, przez: oliwia


Napisz komentarz, pomóż innym, opiniuj treści
Treść:
Maksimum 800 znaków.
Imię:
Kod z obrazka:

Książki dla dzieci

Recenzje książek

Co kotek lubi, czego potrzebuje?
Recenzja rodzica (mama Anna)

Co kotek lubi, czego potrzebuje?

Książka: Mój kotek
Czarno-białe strony
Recenzja rodzica (mama Aurelia)

Czarno-białe strony

Książka: Oczami maluszka
Kuchnia jest magią i tajemnicą
Recenzja rodzica (mama Monika)

Kuchnia jest magią i tajemnicą

Książka: Tajemnica w garnku
Pokazuje siłę uczuć
Recenzja młodego czytelnika (Beata, glimnazjalistka)

Pokazuje siłę uczuć

Książka: Pałac śmiechu
Taka fajna para - Jacek i Barbara
Recenzja rodzica (mama Monika)

Taka fajna para - Jacek i Barbara

Książka: Detektywów para - Jacek i Barbara
więcej recenzji

Książki nagrodzone

Bum! Bum!! Bum!!!

Bum! Bum!! Bum!!!

Książka Roku
Książka Roku »
Wyróżnienie za ilustracje
Rok przyznania: 2011
Masło przygodowe

Masło przygodowe

Książka Roku
Książka Roku »
Wyróżnienie literackie
Rok przyznania: 2011
Alfabet

Alfabet

Książka Roku
Książka Roku »
Wyróżnienie za ilustracje
Rok przyznania: 2011
Zielony i nikt

Zielony i nikt

Lista Białych Kruków
Lista Białych Kruków »
Rok przyznania: 2011
Pamiętnik Blumki

Pamiętnik Blumki

Książka Roku
Książka Roku »
Wyróżnienie literackie
Rok przyznania: 2011
więcej nagrodzonych książek
Kraków | Warszawa | Wrocław | Śląsk | Łódź | Poznań | Lublin | Trójmiasto

© Copyright by Czas Dzieci - Portal informacyjno-rozrywkowy 2006-2012