Strefa rodzica » Porady naszych Ekspertów
Kolejność wywoływania głosek w sepelnieniu międzyzębowym
Dzień dobry Pani Profesor,
jestem młodym początkującym logopedą-pedagogiem. Od września rozpoczęłam moja pierwszą pracę-i staram się jak najlepiej zdiagnozować moje przedszkolaki i ułożyć dla każdego indywidualny program terapii-ciągle czytam i szukam, by zrobić to dobrze.
Mam takie pytanie-może trochę oczywiste,ale znajduje na nie milion rożnych odpowiedzi, a brak doświadczenia sprawia, że nie mam tego przetestowanego w różnych przypadkach. Mam chłopca 5-letniego, który posiada seplenienie międzyzębowe szeregów syczącego i szumiącego-poza tym nie ma innej wady wymowy i drugiego chłopca w tym samym wieku także z seplenieniem międzyzębowym, dodatkowo zdiagnozowałam jeszcze deformację głoski r.
Proszę mi poradzić, czy najpierw powinnam starać się wywołać szereg syczący czy tez szumiący? W większości jest zalecenie by najpierw wywoływać s, ale gdzieniegdzie znajduję informacje, iż sz jest łatwiejsze bo bardziej różne od deformowanego s.
Będę bardzo wdzięczna za wszelką pomoc. Dodam jeszcze tylko, iż jestem zwolenniczką, fanką Pani metod, dorobku i zapału!!!
Pytanie przesłała Pani Weronika
jestem młodym początkującym logopedą-pedagogiem. Od września rozpoczęłam moja pierwszą pracę-i staram się jak najlepiej zdiagnozować moje przedszkolaki i ułożyć dla każdego indywidualny program terapii-ciągle czytam i szukam, by zrobić to dobrze.
Mam takie pytanie-może trochę oczywiste,ale znajduje na nie milion rożnych odpowiedzi, a brak doświadczenia sprawia, że nie mam tego przetestowanego w różnych przypadkach. Mam chłopca 5-letniego, który posiada seplenienie międzyzębowe szeregów syczącego i szumiącego-poza tym nie ma innej wady wymowy i drugiego chłopca w tym samym wieku także z seplenieniem międzyzębowym, dodatkowo zdiagnozowałam jeszcze deformację głoski r.
Proszę mi poradzić, czy najpierw powinnam starać się wywołać szereg syczący czy tez szumiący? W większości jest zalecenie by najpierw wywoływać s, ale gdzieniegdzie znajduję informacje, iż sz jest łatwiejsze bo bardziej różne od deformowanego s.
Będę bardzo wdzięczna za wszelką pomoc. Dodam jeszcze tylko, iż jestem zwolenniczką, fanką Pani metod, dorobku i zapału!!!
Pytanie przesłała Pani Weronika
Droga Pani Weroniko,
generalnie wywołujemy najpierw głoski syczące (przednijęzykowo-zębowe), tylko w sytuacji seplenienia bocznego rozpoczynamuy od dziąsłowych, szumiących. Dziąsłowe wymagają większego wysiłku artykulacyjnego (uniesienie czubka języka i oparcie go o wałek dziąsłowy).
Jeśli idzie ogłoskę r, to najpierw powinny byc prawidłowow wymawiane
głoski: l, sz, ż i dopiero kojek na r. O tym wszystkim pisałam w ksiązce "Metody wywoływania głosek" (www.konferencje-logopedyczne.pl)
Serdecznie pozdrawiam
JAgoda Cieszyńska
| KOMENTARZE: |
Portal czasdzieci.pl ma przyjemność współpracować z gronem ekspertów, jednak często problemy wymagają pilnej lub dodatkowej porady medycznej. CzasDzieci.pl nie ponosi żadnych konsekwencji wynikających z zastosowania informacji zawartych w niniejszym serwisie.





















