Strefa rodzica » Porady naszych Ekspertów
Syn z torbielą podpajęczynówki
Moim zmartwieniem jest to, iż syn nie gaworzy. Neurochirurdzy mówią, że będzie mówił, ale mowa może być opóźniona. Syn wydaje dźwięki, piszczy, mówi np. yyyy, eee, aaa, iii, ale nie składa nawet prostych sylab typu ba, du, ma, itp. Słuch miał badany po urodzeniu i jest w porządku. Wydaje się, że rozumie trochę, bo po pytaniu gdzie jest np. misio, lampa to szuka tych rzeczy wzrokiem.
Nie wiem czy można na tym etapie zrobić coś, aby mu pomóc, stymulować rozwój mowy.
Jestem z tym wszystkim zagubiona i dlatego szukam pomocy. Bardzo proszę o informację czy można mu jakoś pomóc.
Pozdrawiam serdecznie.
Pytanie przesłała Pani Agnieszka
Droga Pani Agnieszko,
nie tylko można, ale należy pomóc dziecku stymulując jego rozwój! Przewodnikiem może być dla Pani książka "Wczesna interwencja terapeutyczna." (www.we.pl). Konieczne są także ćwiczenia funkcji wzrokowych, wskazywania palcem i funkcji słuchowych. Ćwiczenia słuchowe - "Samogłoski i wykrzyknienia". "Wyrażenia dźwiękonaśladowcze" (www.arson.pl). Najlepiej gdyby można było założyć małe słuchawki do ucha lub ustawić głośniki w pokoju, przy zgaszonym świetle.
Terapia jest niezwykle ważna właśnie teraz, gdy mózg jeszcze jest plastyczny i neurony mogą uczyć się nowych zadań. Uszkodzenie lewego płata skroniowego może prowadzić do afazji.
Serdecznie pozdrawiam
JAgoda Cieszyńska
| KOMENTARZE: |





















