Strefa rodzica » Porady naszych Ekspertów
Onanizm dziecięcy
Od około 7 miesięcy mam problem z 2,5-letnim synem. Dziecko dziwnie się
zachowuje: podkula nóżki, naciska rączkami w okolicach pachwin, robi się
przy tym czerwony i poci się. W momencie kiedy próbujemy odwrócić uwagę od tej czynności (a nie zawsze się to udaje) złości się i płacze. Lekarz pediatra zasugerował tzw. onanizm dziecięcy. Czy jest to niebezpieczne? Co jeszcze możemy zrobić, aby to zachowanie wyeliminować i w jakim wieku to przemija - czy w ogóle?
Pytanie przesłała Pani Dorota
Pani Doroto,
Onanizm dziecięcy w wieku 3-5 lat (+/- rok) jest normą rozwojową. Najczęściej wynika z zainteresowania własnym ciałem. Często pojawia się w sytuacjach dla dziecko mało przyjemnych, a do tych może należeć również nuda. Onanizm pozwala rozładować napięcie. W takiej sytuacji nie należy za wszelką cenę obrażać dziecka ani go zawstydzać. Tym bardziej trzeba uważać na słowa, by te nie stały się powodem wpędzenia dziecka w poczucie winy. Najlepiej jest w momencie kiedy dziecko rozpoczyna tę czynność odwrócić jego uwagę czymś bardziej interesującym, co je zaciekawi. Należy jednak tak to zrobić, aby dziecko nie zorientowało się, że chodzi o zakaz masturbacji. Dobrym pomysłem będzie również kupno książeczek dotyczących budowy ciała i otwartego rozmawiania na ten temat z dzieckiem. Oczywiście w sposób zrozumiały dla Malucha i tylko na jego poziomie zainteresowań. Generalnie w większości przypadku onanizm znika ok. 5/6 roku życia. Jednak nadmierna ilość i częstotliwość takich zachowań powinna Panią sprowokować do wizyty u psychologa i postawienia głębszej diagnozy.
Pozdrawiam serdecznie
Marta Pałuba
| KOMENTARZE: |





















