Strefa rodzica » Porady naszych Ekspertów
Problem
twierdzi jej wychowawczyni, a córka twierdzi, że dzieci nie chcą się z nią
bawić. W zerówce usiądzie w kąciku sama i się bawi nieraz się zamyśli,
ignoruje panią. Raz zrobiła psikusa w zerówce schowała torebkę takiej
dziewczynki komuś do plecaka a córka twierdzi że jej robią psikusy i ona
dlatego te torebkę schowała. Strasznie się żali, że nie chcą się z nią bawić
i że jej nie lubią. Nie chce siedzieć w kółeczko na angielskim tylko sama
usiądzie w kąciku i siedzi sama. Co mam robić? Nie wiem czy jej wierzyć czy nie. Lubi też wymyślać niestworzone rzeczy i twierdzi że żartowała.
Pytanie przesłała Pani Aneta
Pani Aneto,
wyobraźnia w tym wieku jest bardzo rozbuchana. Mogą więc zdarzać się historie podobne do opisywanych przez Panią. Nie mniej jednak częste izolowanie się Pani córki od rówieśników stanowi trudność – zwłaszcza dla niej samej. Proszę skonsultować się z psychologiem szkolnym, który będzie miał okazję poobserwować dziecko na zajęciach w warunkach szkolnych. Taka obserwacja może przynieść propozycję rozwiązania. W domu zaś zalecam zabawa w role, przy pomocy pacynek, misiów, lalek czy też klocków. Świetne mogą też okazać się bajki – bajka o dziewczynce, która nie mówiła z książki „opowiadania o przyjaźni” z wydawnictwa Jedność. Proszę też urządzać domowe wieczory z grami, tak by zbudować u dziecka wachlarz możliwych gier i przede wszystkim rozwinąć umiejętność współpracy, zabawy, podporządkowywania się zasadom społecznym. Powinno pomóc.
Pozdrawiam
Marta P.
| KOMENTARZE: |





















