Strefa rodzica » Porady naszych Ekspertów
7-latek nie chce chodzić do szkoły
Leon ma 7-lat, jest bardzo mądrym dzieckiem, czyta, pisze, liczy. Nigdy nie sprawiał problemów, jest raczej cichy i spokojny. Od września poszedł do 1-klasy i z każdym dniem jest coraz gorzej. Nie chce chodzić do szkoły, codziennie rano płacze, ma biegunkę, napady duszności. Rozmawiałam z wychowawczynią na jego temat, ale ona stwierdziła, że nie ma z nim żadnych problemów. Boję się, że dziecko dostanie nerwicy. Rozmawiałam z nim czy nie ma jakiś problemów, czy koledzy go nie biją, nie ubliżają, ale on twierdzi, że nie. Sam nie jest w stanie określić dlaczego tak się dzieje. Ciągle chodzi i przeprasza nas za tą sytuację, obiecuje, że nazajutrz pójdzie normalnie do szkoły, ale na drugi dzień rano sytuacja się powtarza. Jesteśmy normalną rodziną, nie bijemy dzieci, nie wymagamy od nich żeby były najlepsze wręcz przeciwnie staramy się tłumaczyć synowi, że trzeba być normalnym dzieckiem, ze ocena 3, to nie koniec świata. Bardzo proszę o pomoc.
Pytanie przesłała Pani Klaudia
Witam Pani Klaudio,
Przede wszystkim zastanawiam się dlaczego chłopiec przeprasza Państwa za swoje uczucia? Czy ma poczucie winy? Czy jego lęk (?) nie jest przez rodziców akceptowany? Pozytywne jest to, że tłumaczą Państwo dziecku, i "3" to też ocena i nie oznacza końca świata, tylko proszę się zastanowić nad Państwa reakcją na okazywane emocje syna. Jeśli mówicie np.: oj nie ma co płakać, uspokój się, chłopaki nie płaczą, nie przesadzaj itp., to zamieńcie Państwo te komunikaty na inne. Nazywajcie to co widzicie (widzę, że płaczesz; widzę, że boli cię brzuch), nadajcie swoim obserwacjom znaczenie (wydaje mi się, że się boisz). Proszę okazać zrozumienie i empatię, dzięki temu chłopiec poczuje się akceptowany i będzie wiedział, że ma oparcie w rodzicach.
Ponadto myślę, że warto skonsultować syna u psychologa. Myślę również, że Państwa jako rodziców także, zwłaszcza, że tak jak Pani pisała problem występuje w domu, a w szkole żadnych trudności nie obserwuje się. Zachęcam do tego, ponieważ psycholog oprócz pomocy synowi przekaże Państwu wskazówki do pracy z dzieckiem w domu oraz spojrzy na sposób funkcjonowania Państwa rodziny w ujęciu całościowym.
Pozdrawiam
Dorota Kalinowska
| KOMENTARZE: |





















