Strefa rodzica » Porady naszych Ekspertów
Problem z jedzeniem w nocy
Mam ogromny problem, gdyż mój 1,5-roczny synek, który jeszcze 2-3 razy w nocy je mleko z butelki (jest szczupłym niejadkiem i "dojada" w nocy) nagle zaczął protestować kiedy ja daję mu w nocy mleko. Zawsze wstawaliśmy z mężem na zmianę, a teraz dziecko chce jeść tylko od męża. Kiedy ja mu próbuję dać odwraca się i płacze. Nie pomaga wychodzenie na chwilę z pokoju czy tłumaczenia, że np. tata śpi. Trwa to od ponad tygodnia i nie mam pojęcia co jest tego powodem. Na co dzień ja najwięcej zajmuję się synkiem, ale mąż też się z nim bawi, kąpie go wraz ze starszym o 3 lata synkiem, czasem w weekend karmi go zupką. Nie wiem czym tłumaczyć zachowanie malca, czy on szuka kontaktu z ojcem, czy może chodzi o mnie. Bardzo proszę o radę co z tym zrobić, jakie kroki podjąć. Mąż często wyjeżdża na szkolenia, nie wiem co będzie kiedy dziecko w nocy będzie płakało, czekając, aż tata go nakarmi. Pozdrawiam i z góry dziękuję
Pytanie przesłała Pani Ewa
Pani Ewo,
Przede wszystkim dokarmiane dziecka w nocy jest wykluczone. Tak długo jak Pani będzie dokarmiała dziecko w nocy tak długo ono nie będzie jadło w dzień. Poza tym nie ma żadnych powodów, aby dziecko dokarmiać nocą. Być może dziecko buntuje się na samo karmienia, a nie na osobę, która podaje butelkę. Być może też, dziecko rzeczywiście szuka kontaktu z tatą i w związku z tym jest w stanie zaakceptować przyjmowanie pokarmu, oby tylko być blisko niego. Nie mniej jednak to co mogę Pani zaproponować i poradzić to zdecydowane zrezygnowanie z nocnego karmienia. To oczywiście będzie się wiązało z nadmiernym płaczem czy też histerią dziecka i kilkoma trudnymi nocami. Ważne jest jednak, by Państwo wytrwali. Jedna uległość dziecku spowoduje, że będą Państwo zaczynać naukę przesypiania całej nocy od początku. Zastanawia mnie jeszcze czy dziecko jest wybudzane do karmienia, czy samo się budzi? Jeśli to pierwsze to zdecydowanie odradzam dalszego praktykowania takich działań. Bo to by oznaczało, że maluch sam daje wyraźny sygnał, że tego nie potrzebuje a problem nie jedzenia należy rozwiązać w inny sposób. Jeśli natomiast budzi się o wskazanych porach to prawdopodobnie dlatego, że przyzwyczaiło się do takiego funkcjonowania, i tak długo jak Państwo będą je stosować, tak długo będzie się wydawało, że dziecko potrzebuje dokarmiania.
Mama nadzieję, że przekonałam Panią do zrezygnowania z nocnego dokarmiania i poszuka Pani innych sposobów na nauczenie dziecka jedzenia.
Pozdrawiam
Marta P.
| KOMENTARZE: |





















