Strefa rodzica » Porady naszych Ekspertów
Bunt przez odmowę jedzenia?
Pytanie przysłała pani Agnieszka
Pani Agnieszko,
Problem z jedzeniem, o którym Pani pisze rzeczywiście może wyglądać jak sposób na zwracanie na siebie uwagi. Istotne są informacje, gdzie pisze Pani, że dziecko „normalnie” wygląda. Prawdopodobnie, więc z medycznego punktu widzenia wszystko jest w porządku. W przeciwnym razie dziecko miałoby niedowagę, byłoby ospałe, apatyczne, brakowałoby jej sił. Rozumiem też, że próbowała Pani już wielu prób i sposób i żaden nie przyniósł efektu. Mam wrażenie, że córka wręcz czerpie przyjemność z całej sytuacji. Tak naprawdę, kiedy dziecko odmawia jedzenia nie powinnyśmy robić zamieszania wokół całej sprawy. W przeciwnym razie dziecko szybko uczy się, że niejedzenie to dobry sposób wywierania nacisku na dorosłego. Warto pamiętać, że jedzenie jest czynnością naturalną i tak też powinno być traktowane. Jedzenie nie może też być traktowane, jako kara za niejedzenie. Zmuszanie do jedzenie może wiązać się z rozbudzeniem niechęci do większości proponowanych pokarmów. Warto pamiętać, że dziecku nie należy podawać raz odrzuconego przez nie pokarmu. Taka sytuacja również wywoła awersję do jedzenia. Zachęcam Panią do skrupulatnego wynotowywania wszystkich pokarmów, które zjada córka w czasie dnia. Może okaże się, że być może zjada całkiem sporo słodyczy, babek i pączków. W takiej sytuacji nie ma, co się dziwić, że nie jest zainteresowana zupą, która w zestawieniu z pączkiem może wydawać się niczym szczególnym. Warto z diety dziecka wyeliminować słodycze, które mogą stać się nagrodą za zjedzony posiłek. Jedzenie warto połączyć z zabawą. Dziecko należy odpowiednio motywować. Tu mogą okazać się przydatne systemy punktowe. Córce warto przeczytać bajkę „żarłoczna mysz” z książki Bajki na dobry sen Gerlinde Ortner, która być może okaże się pomocna w danej sytuacji.
Przede wszystkim życzę dużo cierpliwości. Proszę także pamiętać, że nie chodzi tu o walkę z dzieckiem. Raczej zachęcam do stworzenia sytuacji, kiedy dziecko będzie zapraszane do jedzenia i będzie to traktowane jak coś naturalnego. Jeśli dziecko odmówi jedzenia, to naturalną konsekwencją będzie to, że nie będzie jadło. I nie chodzi tu o to, kto wygra. Proszę to traktować jak coś naturalnego i absolutnie nie proponować w między czasie żadnych przekąsek ani tym bardziej słodyczy. Jeśli będzie to dla Pani trudne proszę o tym powiedzieć dziecku. Nie oznacza to, że się Pani poddaje lub przegrywa. Może Pani, bowiem powiedzieć „to dla mnie trudne i martwię się o ciebie, ale jeśli nie chcesz nie będziesz jadła.”
Powodzenia!
Marta Żysko - Pałuba
psycholog dziecięcy
| KOMENTARZE: |





















