Problemy emocjonalne 13-latki
Witam, Moja córka ma 13 lat, właśnie kończy szkołę podstawową. Jest dzieckiem, które bardzo emocjonalnie podchodzi do wielu spraw, a przede wszystkim problemy z rówieśnikami, niepowodzenia szkolne. Wprawdzie o wielu sprawach ( jestem pewna, że nie o wszystkich, a to jest zrozumiałe) rozmawia ze mną. Wiem o jej niepowodzeniach w szkole na tzw. gruncie towarzyskim, czyli kłótnie z najbliższą koleżanką, pierwsze niespełnione miłości itp. Córka przyznaje się również do błędów, które sama popełnia, również przyznała się do tego, że próbowała palić papierosy. Cieszy mnie jej szczerość. Niestety tę radość tłumi problem, który pojawił się parę miesięcy temu i przyznam szczerze, że nie umiem pomóc córce pomimo wielu naszych rozmów. Wyjaśniam, o co chodzi: w momencie wystąpienia problemów, które wywołują u mojej córki frustracje a czasami złość swoje emocje wyładowuje ona poprzez nacinanie sobie naskórka na przedramionach. Nie są to nacięcia powodujące głębokie zranienia, ale mimo wszystko pozostają blizny. Po takim działaniu uspokaja się i wycisza. Boję się, że takie działania mogą się nasilić i doprowadzić do poważniejszych okaleczeń. Dziękuję za pomoc i pozdrawiam.
Pytanie przysłała pani Aurelia
Psycholog dziecięcy, bajkoterapeuta
Odpowiedź:
Szanowna Pani,
Dla 13 latki kontakt z rówieśnikami, ich akceptacja, przynależność do pewnej grupy, posiadanie ideałów i autorytetów to czynniki wpływające na prawidłowy rozwój, m.in. budowania własnej tożsamości. Samookaleczenia raczej nie powinny mieć miejsca. Być może warto córce wskazać inne formy samouspakajania się niż wybrane przez nią. Proszę spróbować powiedzieć dziecku czemu to dla Pani ważne i co jej zachowania wywołują. Jakie myśli i uczucia powodują. Być może również dobrym pomysłem okazałoby się skontaktowanie córki ze specjalistą, który pomoże dziecku popracować na stanem emocjonalnym. Nie podjecie działań w tym zakresie może doprowadzić do wyizolowania się dziewczynki od grupy. To dosyć zagrażające posunięcie zwłaszcza z punktu widzenia rozwoju nastolatki. Pocieszająca zaś jest informacja, że ma Pani dobry kontakt z dzieckiem. Proszę to wykorzystać i spróbować z nią porozmawiać. Proszę jednak pamiętać, że ma Pani do czynienia z dorastającą nastolatką. W rozmowie raczej proszę okazać zainteresowanie i ciekawość, chęć poznania przyczyn takiego zachowania aniżeli „moralizowania”. W przypadku braku efektów zachęcam do kontaktu ze specjalistą.
Życzę powodzenia.
Marta Żysko - Pałuba
psycholog dziecięcy
Napisz komentarz, pomóż innym, opiniuj treści
Inne porady w tematyce:
trudne pytania:
Portal czasdzieci.pl ma przyjemność współpracować z gronem ekspertów, jednak często problemy wymagają pilnej lub dodatkowej porady medycznej. CzasDzieci.pl nie ponosi żadnych konsekwencji wynikających z zastosowania informacji zawartych w niniejszym serwisie.