Strefa rodzica » Porady naszych Ekspertów
Uzależnienie od mamy
Pytanie przysłała pani Agnieszka
Pani Agnieszko,
Po przeczytaniu Pani wiadomości zastanawiam się jakie doświadczenia ma Pani córka w rozstawaniu się z Panią? Jak często się one zdarzają i na jak długo? Jak wygląda jej dzień? Jak wyglądają próby samodzielności (korzystanie z nocnika, mycie się, ubieranie, spożywanie posiłków, zabawa, nawiązywanie kontaktów z rówieśnikami)? Pewnie bliższy opis pozwoliłby mi rozpoznać nieco lepiej sytuację. Przy posiadaniu takiej ilości informacji jakie Pani zaprezentowała gorąco polecam rozpocząć usamodzielnianie dziecka. Warto zacząć od nauki samodzielnego zasypiania i przesypiania nocy. Istnieje wiele metod, które pozwolą Pani nauczyć córkę samodzielnego zasypiania. Proszę pamiętać, że Pani córka już od 2 lat powinna samodzielnie przesypiać całą noc a z jakiś powodów tak się nie dzieje. Mało tego Pani chodząc do niej i zabierając ją do swojego łóżka uczy ją, że płacz to świetna metoda na wyegzekwowanie swoich potrzeb. Najwyższa pora to zmienić. Proszę pamiętać, że tego typu zmiany będą okupione płaczem, histeriami, kilkoma nie przespanymi nocami. Warto jednak wytrwać i pozostać konsekwentnym. I to będzie początkiem odseparowywania się od dziecka i dziecka od Pani. Również proszę nie poddawać się płaczom w ciągu dnia. Wizyta w toalecie nie trwa wiecznie. Proszę poinformować dziecko, gdzie Pani idzie, pójść, zamknąć za sobą drzwi i nie reagować na płacz dziecka. Po wyjściu z toalety warto malucha pochwalić „zobacz zostałaś sama kiedy ja byłam w toalecie. Brawo. To się nazywa samodzielność” – nawet jeśli dziecko przez cały ten czas płakało. Może już Pani zacząć również naukę samodzielnej zabawy. Tu przyda się minutnik i tabelka w której dziecko będzie zbierało punkty za każdy przejaw samodzielnej zabawy z dala od mamy. Myślę jednak, że do prawidłowego przeprowadzenia procesu potrzebuje Pani specjalisty. Dlatego polecam bezpośredni kontakt z psychologiem.
Pozdrawiam
Marta Pałuba
| KOMENTARZE: |





















