Strefa rodzica » Porady naszych Ekspertów
Sztywnienie nóg, USG - zmiany LSV
Zwracam się z prośbą o pomoc w sprawie mojego 7 miesięcznego maluszka. Otóż, niedawno zauważyłam, że pomimo wieku jaki ma (wspomniane 7 miesięcy) nie zachowuje się jak większość jego rówieśników. Czyli np., nie sprężynuje w momencie delikatnego odbijania jego nóżek od powierzchni np łóżka, nie wyciąga rąk w geście chęci "pójścia na ręce" do osób dorosłych z rodziny, czy też nie przytula się w momencie usypiania, nosząc go na rękach. Te sygnały sprawiły, że postanowiłam zgłosić się z dzieckiem na prześwietlenie USG, które niestety wykazało małe "torbiele", a których opis cytuję -"obustronne we wzgórzach, hyperechogenne zmiany o charakterze LSV. W splocie naczyniówkowym lewem w środkowej części torbielka - 6mm. Poza tym tkanka mózgowa bez zmian ogniskowych. Przestrzenie podoponowe po lewej 6mm, po prawej 4,5mm, szczelina m. półkulowa 4,5mm"
Bardzo proszę o pomoc, ponieważ nie mam wykształcenia medycznego i bardzo się boje o moje dziecko.
Z wyrazami szacunku Matka
Droga Pani,
nie mam wywiadu dotyczącego wielu ogromnie ważnych spraw (cały wywiad z przebiegu ciąży, okres porodu, kondycja dziecka, jego rozwój etc). Przypuszczam, że na pewno dzieciątko oglądał pediatra i gdyby stwierdził jakieś dramatyczne odchylenia zostalibyście Państwo skierowani do specjalisty. Rozwój dzieci nawet w ramach fizjologii przebiega różnie. Natomiast w badaniu USG stwierdzone są zmiany , które nie stanowią o zagrożeniu życia, ale po pierwsze: o niewielkiej wadzie rozwojowej (torbielka i to malutka) oraz obecności LSV - co świadczy o jakimś (zapalnym,niedokrwiennym) i co najważniejsze przebytym procesie.
Proszę się wybrać do specjalisty neurologa dziecięcego, aby ocenił aktualny stan i podjął stosowne do sytuacji działania. Być może kontrolne USG za jakiś okres, skierowanie na rehabilitację, dalszą kontrolę neurologiczną. Każde dziecko w sytuacji wątpliwości jakichkolwiek MUSI być zbadane. Ja znam tylko wycinek całości. Proszę zostawić niepokój do czasu wizyty u lekarza - koniecznie się nie zamartwiać.
Ciepło pozdrawiam i proszę dać znak - po wizycie.
dr n.med. Adrianna Wilczek
| KOMENTARZE: |





















